Notowania

giełda
27.04.2012 14:40

Fatalny wynik gospodarki w Stanach. A na GPW...

PKB za Oceanem mocno hamuje, analitycy nie mogą w to uwierzyć.

Podziel się
Dodaj komentarz
Maciej Rynkiewicz , analityk Money.pl Analityk rynków finansowych i procesów zachodzących w gospodarce. Stawia na chłodną analizę fundamentalną, jednak nie ignoruje emocji tłumu. Gorący zwolennik komentowania zdarzeń ekonomicznych za pomocą liczb.

PKB za Oceanem rośnie w tempie 2,2 procenta. To znacznie wolniej, niż oczekiwali ekonomiści.

Analitycy spodziewali się raczej, że wynik za pierwszy kwartał 2012 roku zamknie się na poziomie 2,5 procenta. W poprzednim okresie, wskaźnik PKB wzrósł o 3 procent.

Po tej wiadomości WIG20 osunął się w minutę o 9 punktów, jednak inwestorzy nie kontynuują sprzedawania akcji.

Oto notowania WIG 20 w trakcie dzisiejszego handlu Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Podobne nastroje panują na europejskich parkietach. Liderem wzrostów jest fiński HEX, niemiecki DAX powiększył się o 0,7 procenta, a francuski CAC40 o 0,8 procenta.

GPW w Warszawie nie odbiega od tych wyników, najważniejsze indeksy zwyżkują, a grupy średnich i małych spółek wahają się w pobliżu poziomu dzisiejszego otwarcia.

Najlepsi i najgorsi w dzisiejszym handlu na GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Najwięcej powodów do zadowolenia mają akcjonariusze GTC i JSW, których akcje zwyżkują dziś ponad 3 procent. W przypadku jastrzębskiej spółki, może to być efekt rekomendacji kupna z ceną docelową 105 złotych. Znacznie gorzej radzą sobie za to papiery Lotosu i Boryszewa.

GPW: WIG20 już nad kreską. Co dalej?

Paweł Zawadzki, godzina 11:30

Po tym jak wczoraj WIG20 pokonał psychologiczny poziom 2200 punktów, dziś spadek w jego okolice aktywował chętnych do kupowania akcji.

Nieco odmieniła się zatem sytuacja trzech głównych indeksów warszawskiej giełdy. WIG20 wyszedł nad kreską, z kolei zarówno mWIG40, jak i sWIG80 znajdują się obecnie poniżej swoich wczorajszych zamknięć.

Zobacz przebieg dzisiejszej sesji na GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej * notowania mWIG40 i sWIG80 opóźnione o 15 minut

Obniżenie ratingu Hiszpanii nie było dla rynków niczym mocno zaskakującym, zatem reakcja na decyzję agencji S&P była jedynie krótkoterminowa. Kupujących akcje największych spółek wsparły wychodzące nad kreskę kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy oraz bliskość psychologicznego poziomu 2200 punktów na wykresie WIG20.

Czy wzrosty uda się utrzymać, a może nawet powiększyć? To będzie zależało przede wszystkim od najważniejszych w tym tygodniu, wstępnych danych o wzroście PKB w Stanach Zjednoczonych w pierwszym kwartale. Według szacunków analityków wzrost gospodarczy w USA miał w tym czasie sięgnąć 2,5-2,6 procent.

Ostatnie sesje na Wall Street pokazują, że amerykańscy inwestorzy mają wielką chęć zaatakować tegoroczne maksima z przełomu marca i kwietnia. Jeśli dzisiejsze dane nie rozczarują dalsze wzrosty będą na wyciągnięcie dłoni.

* GPW: Powrót obaw o Europę. Co z akcjami?*

Paweł Zawadzki, godzina 9:27

Udana sesja na Wall Street nie wsparła głównych indeksów GPW. Na przeszkodzie stanęła obniżka ratingu kredytowego Hiszpanii.

Pod kreską znajdują się obecnie zarówno WIG20, jak i mWIG40. Jak dotąd przed przeceną broni się natomiast indeks małych spółek, którego kurs znajduje się minimalnie powyżej wczorajszego kursu zamknięcia.

Zobacz dzisiejsze notowania WIG20 na żywo Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Po zamknięciu wczorajszej sesji na Wall Street można było przypuszczać, że otwarcie dzisiejszych notowań na GPW będzie wzrostowe. Mimo nieprzekonujących danych z gospodarki, amerykańskie indeksy przez większość sesji zwyżkowały.

Po stronie sprzedających jednak znów stanęła Europa. Dziś nad ranem na rynki napłynęła bowiem informacja, że agencja ratingowa Standard&Poor's aż o dwa stopnie obcięła rating Hiszpanii z _ A _ na _ BBB _ z negatywną perspektywą. To oznacza, że to może nie być koniec cięć wiarygodności kredytowej kraju z Półwyspu Iberyjskiego.

GPW: Dane zza Oceanu wstrząsną giełdami?

Artur Nawrocki, 26.04, godzina 22:08

Choć w piątek na rynek spłynie wiele informacji, to oczy inwestorów będą zwrócone w stronę Stanów Zjednoczonych. Opublikowane zostaną tam jedne z najbardziej istotnych, kwartalnych danych makroekonomicznych. Chodzi o wstępny odczyt Produktu Krajowego Brutto w USA, który będzie mieć największy wpływ na przebieg giełdowej sesji.

Jeszcze przed startem sesji poznamy ogrom informacji z Kraju Kwitnącej Wiśni. Między 1:00 a 2:00 polskiego czasu zapadanie decyzja o stopach procentowych, zostanie podany wskaźnik inflacji i bezrobocia, a także opublikowane będą dane o sprzedaży detalicznej (prognoza 9,8 rok do roku) oraz produkcji przemysłowej (prognoza 2,2 miesiąc do miesiąca).

To właśnie od danych z Japonii zależy czy udana sesja na Wall Street przełoży się na otwarcie GPW nad kreską. Za Oceanem zaraz po zamknięciu większości giełd europejskich indeksy zaczęły mocniej zyskiwać. Gracze ze Stanów Zjednoczonych zignorowali słabe dane z rynku pracy i wykorzystali bardzo dobrą marcową sprzedaż nowych domów, jako pretekst do kupna akcji.

Przy założeniu, że sytuacja w Japonii znacznie się nie pogorszy, to można wysnuć wniosek, że piątkowy poranek może być wzrostowy. WIG20 na wykresie wygląda korzystnie, wydaje się że pierwszym poważnym oporem dla kupujących jest poziom 2250 punktów (znajduje się tam linia trendu spadkowego, wcześniejsze wsparcie oraz zniesienie Fibonacciego).

Zobacz, jak radził sobie indeks WIG20 w ostatnich trzech miesiącach Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

O godzinie 9.00 zostanie opublikowany szwajcarski indeks KOF, który stanowi pewien zbiór wskaźników wyprzedzających. Ekonomiści spodziewają się niewielkiego wzrostu indeksu. W trakcie dnia spłyną także informacje o bezrobociu i sprzedaży detalicznej w Hiszpanii. Odczyty te stanowią jednak jedynie preludium do jednej z najważniejszych publikacji kwartału.

Mowa tu o wspomnianej wcześniej dynamice PKB. Co ciekawe analitycy spodziewają się spowolnienia wzrostu gospodarczego. W czwartym kwartale 2011 roku dynamika PKB sięgnęła 3 procent, natomiast zdaniem ekspertów ma spaść do 2,5 procenta. Przewidywania ekonomistów wpisują się w prognozy zaprezentowane dwa dni temu przez Bena Bernanke.

Problem pojawia się w interpretacji odczytu. W ostatnim okresie inwestorzy reagują na dane makro dosyć nieobliczalnie. Obawy kondycje gospodarki przeplatają się ze spekulacjami na temat polityki monetarnej Stanów Zjednoczonych. W szczególności uruchomienia trzeciej rundy luzowania ilościowego zwanego inaczej QE3.

Tydzień będzie zamykać rewizja indeksu Uniwersytetu Michigan obrazującego nastroje w amerykańskich gospodarstwach domowych. Analitycy są zdania, że wskaźnik nieco spadnie.

W Polsce warto będzie obserwować spółki z sektora budowlanego, w szczególności te które nie są bezpośrednio zagrożone bankructwem, gdyż mogą kontynuować odbicie po dotkliwych spadkach z ostatnich dni. Mile zaskoczyć może KGHM, który może skorzystać na rosnących cenach miedzi i srebra. Synthos będzie jednym z blue chipów, który opublikuje wyniki za pierwszy kwartał. W USA wynikami pochwalą się Chevron, Ford oraz Procter&Gamble.

Bądź na bieżąco z sytuacją na rynkach Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz