Notowania

GPW: Dane zza Ocenau nie zachwyciły inwestorów

Dużo niższa od oczekiwań stopa bezrobocia w listopadzie za Oceanem została niezbyt optymistycznie odebrana przez inwestorów na GPW. Wyraźny jej spadek nie jest bowiem efektem wzrostu liczby miejsc pracy.

Podziel się
Dodaj komentarz
<a href="http://www.facebook.com/drozdziel.moneypl" rel="nofollow" target="_blank"><b>Arkadiusz Droździel</b>, Analityk Money.pl</a> <br /><br /> Od kilkunastu lat analizuje procesy zachodzące w gospodarce i na rynkach finansowych. Zwolennik inwestowania w dłuższym horyzoncie czasowym.

Dużo niższa od oczekiwań stopa bezrobocia w listopadzie za Oceanem została niezbyt optymistycznie odebrana przez inwestorów na GPW. Wyraźny jej spadek nie jest bowiem efektem wzrostu liczby miejsc pracy.

Na warszawskim parkiecie po opublikowaniu danych z amerykańskiego rynku pracy indeksy nieznacznie straciły na wartości. WIG20 nadal jednak utrzymuje się na ponad półprocentowych plusach. Również mWIG40 jest nad kreską, natomiast sWIG80 traci na wartości.

Zobacz notowania WIG20 na żywo

Amerykański Departament pracy poinformował, że w listopadzie liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 120 tys., podczas gdy w październiku wzrosła o 100 tys., po korekcie. Analitycy spodziewali się natomiast, że wzrośnie o 125 tysięcy.

Wyraźnie zmniejszyła się natomiast stopa bezrobocia. W listopadzie bez pracy było 8,6 proc. Amerykanów, mogących pracować. To o 0,4 punktu procentowego mniej niż w październiku i również o tyle samo mniej niż spodziewali się analitycy.

Wśród spółek z WIG20 największe powody do zadowolenia mają akcjonariusze tuzów rodzimej finansjery. Akcje Banku Handlowego, Pekao SA, PKO BP i PZU zyskują 2-3 procent

GPW: Ważny poziom powstrzymał kupujących. Inwestorzy czekają na...

Paweł Zawadzki, godzina 11:02 **

Inwestorzy handlujący na giełdzie w Warszawie są znacznie ostrożniejsi niż giełdowi gracze z Europy Zachodniej. Po sięgnięciu przez WIG20 poziomu 2300 punktów, na bardziej zdecydowane kroki zdecydowali się sprzedający.

Indeks największych spółek wciąż utrzymuje się powyżej wczorajszego zamknięcia, jednak skala wzrostu skurczyła się z ponad 1,7 proc. do niecałego 1 procenta. Słabiej radzą sobie wskaźniki spółek średnich i małych. mWIG40 rośnie o 0,2 procent. Podobnej skali przecenę odnotowuje natomiast sWIG80.

Zobacz jak radzą sobie obecnie główne indeksy warszawskiej giełdy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej * notowania mWIG40 i sWIG80 opóźnione o 15 min

Zdecydowanie lepsze humory obserwujemy obecnie na najważniejszych parkietach Europy Zachodniej. Niemiecki DAX, brytyjski FTSE i francuski CAC zyskują od 1,4 do 1,6 procent. Bardzo dobry początek notowań za Oceanem wskazują obecnie kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy. Te także rosną o ponad 1 procent.

Inwestorzy czekają przede wszystkim na dane z amerykańskiego rynku pracy. O 14:30 poznają oni stopę bezrobocia i zatrudnienie. Zdaniem ekonomistów pierwszy z wskaźników w listopadzie utrzymał się na poziomie z października (9 procent), a w sektorze pozarolniczym w ubiegłym miesiącu przybyło 120 tysięcy nowych miejsc pracy.

GPW: Inwestorzy zareagowali na słowa polityków

Artur Nawrocki, godzina 9:33

Oprócz danych z amerykańskiego rynku pracy w Stanach Zjednoczonych, to jednak politycy będą rozdawać dzisiaj karty. Na razie Merkel i Sarkozy unikają konkretów, ale nie psują nastrojów na giełdach. Z wypowiedzi kanclerz Niemiec wynika, że jest przeciwna euroobligacjom.

Indeks największych spółek zyskuje z rana 1,25 procenta, bliżej kursu odniesienia znajdują się indeksy małych i średnich spółek - mWIG40 zwyżkuje 0,3 procenta, a sWIG80 0,05 procenta.

Zobacz jak wystartował indeks blue chipów

Tymczasem, w Szwajcarii opublikowano dane o sprzedaży detalicznej, które okazały się gorsze od oczekiwań. Analitycy prognozowali 1,1-procentowa dynamikę sprzedaży, a faktycznie obniżyła się o 0,2 procenta.

Podobne nastroje panują w Europie Zachodniej. DAX i CAC40 zyskują ponad 1 procent, z kolei brytyjski FTSE250 zwyżkuje 0,7 procenta. Najlepszym parkietem na Starym Kontynencie jest giełda w Amsterdamie.

Lekko zniżkującymi spółkami w WIG20 jest PBG i PGE. Pozostałe blue chipy znajdują się na plusie, na czele z Kernelem (2,6 proc.) oraz Pekao SA (2,55 proc.).

GPW: Inwestorzy nie zrealizowali zysków. Co dalej?

Paweł Zawadzki, 1.12, godz. 22.50

Naturalne odreagowanie gwałtownych środowych wzrostów miało bardzo spokojny charakter i niemal symboliczny zakres. Pokazuje to, że inwestorzy wcale nie chcą pozbywać się akcji. Jeżeli na przeszkodzie nie staną im politycy, a wesprą dane z gospodarki - jest szansa na kontynuację wzrostów.

Euforyczne zakupy akcji, które w efekcie skoordynowanych działań podjętych przez największe światowe banki centralne, widzieliśmy na giełdach w środę, nie były kontynuowane w czwartek. Trudno się temu dziwić, szczególnie biorąc pod uwagę ich skalę (4-5 proc.) oraz ciągły brak konkretów w sprawie ratowania strefy euro ze strony polityków. Odreagowanie na giełdach nie było jednak silne.

Brytyjski FTSE, francuski CAC, czy niemiecki DAX straciły od 0,3 do niespełna 0,9 procent. Lepiej poradzili sobie inwestorzy z Wall Street, który niespecjalnie przejęli się słabszymi od prognoz danymi z rynku pracy. Większą uwagę przyłożyli natomiast do lepszych od oczekiwań wiadomości dotyczących przemysłu. W efekcie wszystkie najważniejsze indeksy notowania kończyły bardzo blisko swoich środowych zamknięć.

Zobacz przebieg notowań na Wall Street Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Gorzej od nich wypadł warszawski WIG20, jednak i tutaj mocnej wyprzedaży akcji nie było. O tym, że inwestorzy wcale nie chcieli szybko realizować _ papierowych zysków, _ świadczy zarówno trzykrotna próba ataku na środowy kurs zamknięcia, jak i niewielkie obroty. Te, w przypadku największych spółek, nie przekroczyły 550 mln złotych. Dla porównania, ostatniego dnia listopada były niemal 2,5-krotnie wyższe.

Co ważniejsze, środowa sesja zdecydowanie poprawiła sytuację na wykresach. Dwa kluczowe indeksy obrazujące zachowanie amerykańskich inwestorów - S&P500 i Dow Jones Industrial Average - powróciły powyżej swoich kluczowych _ wsparć _, czyli odpowiednio poziomów 1.220 - 1.230 oraz 11.600 -11.700 punktów.

WIG20 wciąż znajduje się poniżej swoich sierpniowych szczytów, jednak również w jego przypadku sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej niż jeszcze przed kilkoma sesjami. Drogę w kierunku maksimów z sierpnia otworzy indeksowi pokonanie obszaru 2.300 - 2.320 punktów.

W razie pogorszenia sytuacji, mocne wsparcie na inwestorów czeka w okolicach 2.115 - 2.140 punktów. Główny kierunek w ciągu kilku najbliższych sesji wyznaczać będą przede wszystkim europejscy politycy. To oznacza, że warto być przygotowanym na każdy potencjalny scenariusz.

W piątek inwestorzy będą czekać na najważniejsze w tym tygodniu dane z gospodarki - stopę bezrobocia i zatrudnienie w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem ekonomistów pierwszy z wskaźników w listopadzie utrzymał się na poziomie z października (9 procent), a w sektorze pozarolniczym w ubiegłym miesiącu przybyło 120 tysięcy nowych miejsc pracy.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: sesja na gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz