Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Odreagowanie spadków

0
Podziel się:

Wczorajsza sesja przyniosła odreagowanie ostatnich spadków. Indeks WIG20 po otwarciu na poziomie 3577 pkt zniżkował w okolice tygodniowych minimów, po czym nastąpiło dynamiczne odbicie do 3628 punktów.

Odreagowanie spadków

Wczorajsza sesja przyniosła odreagowanie ostatnich spadków. Indeks WIG20 po otwarciu na poziomie 3577 pkt zniżkował w okolice tygodniowych minimów, po czym nastąpiło dynamiczne odbicie do 3628 pkt.

Na zakończeniu notowań indeks znajdował się na poziomie 3616 pkt zyskując 2,04% w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia.

Pozostałe największe giełdy europejskie w większości również zakończyły dzień odreagowaniem, jednakże nie tak dynamicznym jak na GPW. FTSE 100 zyskał 0,40%, CAC 40 0,10%, szwajcarski SMI 0,70%. Wtorkową sesję poniżej kreski zakończył niemiecki DAX -0,40%.

Inwestorzy w Nowym Jorku napędzani optymizmem wywindowali główne indeksy o przeszło 2%. Dow Jones zyskał 2,50%, S%P 500 2,90% a Nasdaq Composit aż 3,50%. Wzrosty te nie miały żadnego poparcia ze strony fundamentalnej, była to realizacja zysków z krótkich pozycji.

Rozpoczynająca dzień sesja azjatycka również przyniosła wzrosty głównych indeksów. Nikkei 225 wzrósł o 2,50%, Hang Seng 4,30%, Shanghai B-Shares 4,50%.

WIG20 powinien rozpocząć notowania co najmniej 0,50% powyżej wczorajszego zamknięcia. Na chwilę obecną należy traktować wzrosty jako korektę ostatnich spadków.

Realizacja zysków jest na rynku rzeczą jak najbardziej naturalną. Pierwszy istotny opór stanowi rejon 3700, dopiero jego pokonanie zanegowałoby rozpoczęty na początku trend spadkowy.

W dniu dzisiejszym tygodniowe minima zlokalizowane nieco poniżej 3550 pkt nie powinny zostać naruszone.

O godzinie 14:00 podane zostaną dane na temat inflacji w Polsce. Z ważniejszych informacji ze świata, o godzinie 14:30 poznamy PPI oraz sprzedaż detaliczną w USA.

dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
TMS Brokers
KOMENTARZE
(0)