Notowania

giełda
03.04.2013 08:40

Słabe PMI nie zaczerwieniły GPW

Brak obecności większego kapitału w dniu wczorajszym automatycznie przełożył się na relatywną słabość spółek największej kapitalizacji.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Warszawska giełda w dniu wczorajszym kontynuowała korekcyjne odbicie w górę. Mimo napływu słabych danych makro, zarówno z Polski, jak i ze strefy euro, nasz rynek postanowił wykorzystać sprzyjające otoczenie zewnętrzne. Z pewnością mankamentem wtorkowej zwyżki była bardzo niska aktywność graczy, którą częściowo można tłumaczyć okresem poświątecznym. *

Relatywna słabość dużych spółek

Brak obecności większego kapitału w dniu wczorajszym automatycznie przełożył się na relatywną słabość spółek największej kapitalizacji. Tym samym indeks WIG20 wykazywał podczas wtorkowej sesji, najmniejsze możliwość kontynuacji krótkoterminowego odreagowania w górę.

Sesja na barometrze grupującym blue chips rozpoczęła się na poziomie 2.373 pkt., a kolejne godziny przyniosły konsolidację. Poziom zamknięcia przy wartości 2.375 pkt., oznacza, że zdobyczą byków z całego dnia stały się zaledwie 2 punkty. Wśród spółek nieco lepiej zaprezentował się sektor finansowy. Nieznacznie w górę poszły walory PKO BP i PZU. Hamulcowym rynku były natomiast wczoraj przede wszystkim PGE. Z punktu widzenia analizy technicznej w dalszym ciągu jest szansa, iż w okolicach 2.300-2.320 pkt. ukształtowany zostanie dołek, który będzie miał znaczenie o charakterze średnioterminowym.

*Dane makro nie napawają optymizmem *

Wczoraj w godzinach porannych opublikowane zostały istotne dane makro z Niemiec, strefy euro i z Polski. Chodzi tu o indeksy PMI, określające koniunkturę w sektorze przemysłowym. Statystyki te stanowiły podsumowanie marcowej koniunktury w przemyśle. We wszystkich przypadkach dane były słabsze od oczekiwań. Indeks PMI dla strefy euro wyniósł w marcu 46,8 pkt. wobec 47,9 pkt. w lutym. Ten sam indeks przygotowany dla Niemiec w marcu wyniósł 49,0 pkt. wobec 50,3 pkt. w lutym. Z kolei dla Polski, otrzymano wartość 48,0 pkt. wobec 48,9 pkt. w lutym. Zwraca uwagę, iż we wszystkich przypadkach indeksy znalazły się poniżej istotnego poziomu 50,0 pkt. oddzielającego rozwój od kurczenia się gospodarki.

*Przyszłość OFE będzie miała wpływ na GPW *

Od początku 2013 r. nasz rynek zachowuje się gorzej od giełd Europy Zachodniej oraz od Wall Street. Coraz częściej mówi się o tym, iż straciliśmy status rynku wschodzącego, a do grupy krajów rozwiniętych sporo nam brakuje. Z pewnością dodatkowy czynnik ryzyka stanowi niepewność związana z przyszłością OFE. Potrzeby budżetowe są ogromne, szczególnie w sytuacji wyraźnego spowolnienia gospodarki. Rządowa decyzja w sprawie Otwartych Funduszy Emerytalnych prawdopodobnie zostanie podjęta w maju, kiedy to przestawione mają zostać propozycje dotyczące przyszłości OFE. Premier Donald Tusk, powiedział wczoraj, iż nie ma planów likwidacji funduszy, ale też nie muszą one za wszelką cenę nadal funkcjonować.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
ING DM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz