Nie ma giełdy ani pieniędzy. Niektórzy stracili na kryptowalutach nawet 60 tys. zł

Platforma do wymiany kryptowalut – Coinroom – zniknęła z rynku. A razem z nią pieniądze klientów. Niektórzy stracili nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Prezes firmy zapadł się pod ziemię. – To wyrachowany oszust – napisała jedna z poszkodowanych osób.

Dziwnym zbiegiem okoliczności Coinroom zamknął się w dniu, gdy cena bitcoina urosła do niespotykanych od 2018 roku poziomów
Źródło zdjęć: © East News | Krzysztof Kaniewski / REPORTER
Marcin Łukasik

O problemach klientów giełdy Coinroom dowiedzieliśmy się od jednego z naszych czytelników. Platforma przestała działać z dnia na dzień, a razem z nią zniknęły pieniądze klientów: - Skala defraudacji jest nieznana, ale chodzi na pewno o ogromne pieniądze – zaznaczył w mailu pan Maciej.

Spółka Coinroom została zarejestrowana w 2016 roku, a rok później ruszyła strona internetowa. Klienci mogli na niej otworzyć rachunki i wystawiać na sprzedaż kryptowaluty. Mogli też wymieniać tradycyjne waluty na cyfrowe środki. Tak było do drugiego kwietnia tego roku.

Użytkownicy dostali lakonicznego maila z informacją o rozwiązaniu umowy. Dostali jeden dzień na to, aby wypłacić zgromadzone pieniądze. Po tym czasie należało się kontaktować z giełdą indywidualnie w sprawie wypłat. Wszystko to było zgodne z regulaminem Coinroomu, który podpisali użytkownicy.

Obejrzyj: Ministerstwo Finansów ma problem z kryptowalutami

Problem w tym, że część osób dostała tylko część pieniędzy, a większość osób nie odzyskała nic. A na wysłane maile nie dostali żadnej odpowiedzi. O jakich kwotach mowa? Poszkodowani, którzy z nami rozmawiali, twierdzą, że mieli na swoich rachunkach równowartość od 300 do nawet 60 tys. zł.

- Straciłem kwotę 2,005 BTC. Zlecając wypłatę na inny portfel w dniu 03.04.2019 dostałem wiadomość z informacją, że przelew środków jest zlecony, jednak do dziś żadnego przelewu nie dokonano – napisał nam pan Tomasz.

Na jednym z forów dotyczących kryptowalut jest ok. 50 osób, które czują się oszukane przez firmę Coinroom. W rzeczywistości, jak nam powiedziano, poszkodowanych może być nawet kilka tysięcy. Część osób wniosła pozwy cywilne przeciwko spółce. Niektórzy zgłosili sprawę prokuraturze.

- Postępowanie zostało zarejestrowane m.in. w związku z zawiadomieniem KNF. Prowadzone jest w kierunku nieuprawnionego prowadzenia działalności w zakresie świadczenia usług płatniczych przez serwis internetowy pośredniczący w wymianie kryptowalut. Do tej pory zgłosiło się kilka osób – powiedział money.pl rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Łukasz Łapczyński.

- Prowadzimy czynności mające na celu ustalenie ew. innych pokrzywdzonych. W tej chwili za wcześnie na informacje o wartości ewentualnych strat. Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania nie informujemy o realizowanych i planowanych czynnościach, jak też poczynionych na tym etapie postępowania ustaleniach - dodał.

Są osoby, które wzięły sprawy w swoje ręce: - Drugiego dnia po wysłaniu maila pojechałem do siedziby Coinroomu. Pani na recepcji nie chciała mnie wpuścić, twierdziła, że nikogo nie ma w biurze. Natomiast zadzwoniła przy mnie do kogoś z firmy. Zostałem poproszony o zostawienie swoich danych. Nikt się ze mną nie skontaktował – powiedział money.pl pan Rafał, który stracił ok. 10 tys. zł.

Firma zapadła się pod ziemię. Zniknęła jej strona internetowa i profile w mediach społecznościowych. Nie działa również pojawiający się w wyszukiwarce numer telefonu. Nie ma też kontaktu z prezesem firmy, Tomaszem Zbigniewem Wiewiórą. Jeden z poszkodowanych poinformował nas, że mężczyzna otworzył nową firmę… w Estonii. Nie ma jednak pewności, czy jest tam tylko adres nowej firmy, czy może Wiewióra przeniósł się na stałe.

- Pan T.W. to złodziej i wyrachowany oszust, który powysyłał wszystkim wierzycielom na maila, że do 19 kwietnia wyjaśni sprawę, lecz to gra na zwłokę, żeby uśpić czujność wierzycieli – napisała na forum pani Krystyna. Inna użytkowniczka skomentowała: - To kuriozum! Pomimo tylu afer odnośnie oszustw i przywłaszczenia pieniędzy. Coinroom jest kolejną machiną do oszukiwania klientów!

Dlaczego giełda zniknęła? Niektórzy wiążą to z wpisaniem w styczniu Coinroomu na listę ostrzeżeń KNF. Gdy stało się tak z platformą Bitmarket24, ta natychmiast zniknęła z rynku. Często bowiem wpisanie na czarną listę wiąże się z wypowiedzeniem rachunku bankowego firmie. Tymczasem Coinroom działał jeszcze przez kilka miesięcy.

- Nigdy ze strony spółki nie padła informacja, że jej problemy mają związek z decyzją KNF. Są ślady wskazujące, że kryptowaluty były wyprowadzane i sprzedawane na innych giełdach na długo przed zamknięciem. Na blockchainie nic nie ginie – wyjaśnił pan Tomasz.

Jest jeszcze jeden trop. Dziwnym zbiegiem okoliczności Coinroom zamknął się w dniu, gdy cena bitcoina urosła do niespotykanych od 2018 roku poziomów. Wtedy było to ok. 5 tys. dolarów za sztukę. Dziś 1 BTC jest wart 8 tys. dolarów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Cyfrowe państwo w cieniu wojny hybrydowej. Asseco wskazuje kluczowe wyzwania
Cyfrowe państwo w cieniu wojny hybrydowej. Asseco wskazuje kluczowe wyzwania
"Korzystna dla świata". Prezydent Brazylii ogłasza sukces ws. umowy z Europą
"Korzystna dla świata". Prezydent Brazylii ogłasza sukces ws. umowy z Europą
Mercosur: umowa, która dzieli Europę. Co Polska może stracić, a co zyskać?
Mercosur: umowa, która dzieli Europę. Co Polska może stracić, a co zyskać?
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Trump grozi cłami ws. Grenlandii. Wystarczy, że państwa się sprzeciwią
Trump grozi cłami ws. Grenlandii. Wystarczy, że państwa się sprzeciwią
Rusza konkurs Change Makers. Startupy powalczą o wejście do programu Sebastiana Kulczyka
Rusza konkurs Change Makers. Startupy powalczą o wejście do programu Sebastiana Kulczyka
Polska elektrownia jądrowa. Prezes mówi, na jakim etapie jest budowa
Polska elektrownia jądrowa. Prezes mówi, na jakim etapie jest budowa
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
Rosja pozwana w USA. Stawką carskie obligacje
Rosja pozwana w USA. Stawką carskie obligacje