Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
górnictwo
16.01.2020 11:11

Notowania złota i srebra pod presją podaży, trwa dobra passa na rynku palladu

Warszawa, 16.01.2020 (ISBnews/ Superfund TFI) - Notowania złota i srebra w ostatnich dniach znajdują się pod presją podaży: po dynamicznych zwyżkach na początku stycznia. Dobra passa trwa jednak wciąż na rynku palladu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Notowania palladu w styczniu nie miały jeszcze żadnej spadkowej sesji. Cena tego kruszcu rozpoczęła bieżący rok w okolicach 1940 USD za uncję, podczas gdy obecnie zbliża się już do 2300 USD za uncję. Tym samym, w ostatnich dniach notowania palladu prawie dzień w dzień pobijały kolejny historyczny rekord.

W 2019 r. pallad był jednym z tych surowców, które wypracowały największe zwyżki. Jego cena wzrosła o niebagatelne 50%, zostawiając w tyle pozostałe metale szlachetne. Początek bieżącego roku nie jest wyjątkiem: pallad wciąż generuje znacznie większe wzrosty niż złoto, srebro czy platyna (chociaż ceny tej ostatniej w ostatnich dniach także ruszyły w górę).

Ceny palladu rosną już od kilku lat, czemu sprzyjają uwarunkowania fundamentalne. Na rynku tego kruszcu od dłuższego czasu panuje deficyt, który był widoczny także w 2019 r. oraz prawdopodobnie utrzyma się w 2020 r.

Popyt na pallad jest silny, co wynika z wykorzystania tego surowca w branży samochodowej, w produkcji katalizatorów. Wzrost popularności silników benzynowych doprowadził do częstszego wykorzystania palladu w produkcji katalizatorów, jako alternatywy dla platyny, wykorzystywanej częściej w produkcji katalizatorów w samochodach z silnikiem diesla.

Z kolei podaż palladu rośnie w powolnym tempie, nie nadążając za wzrostem popytu. To skutkuje stopniowym topnieniem globalnych zapasów palladu.

Sytuacja na rynku palladu sprzyja wzrostom notowań tego kruszcu, ale warto mieć na uwadze fakt, że w ostatnim czasie zwyżkę napędza głównie kapitał spekulacyjny. Fundusze i inwestorzy indywidualni wydają się nadal wierzyć w dalsze wzrosty cen palladu, co prowadzi do pobijania kolejnych historycznych maksimów. To jednak stwarza też ryzyko dynamicznej korekty, gdy popyt się wyczerpie.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Tagi: górnictwo, hutnictwo, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-01-2020

NostromoSpokojnie to tylko balon który pęknie Korekta będzie głębsza niż się wszystkim wydaje .

Rozwiń komentarze (1)