Firma rozwija intensywnie autorski model biznesowy oparty o cztery filary: hurtowy obrót energią, dostawy zielonej energii do klienta końcowego, inwestycje we własne źródła energii odnawialnej oraz tworzenie platform inwestycyjnych dla szerokiego spektrum klientów, podkreślono.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Główną działalnością spółki jest międzynarodowy obrót hurtowy energią, zaś tegoroczne obroty winny sięgnąć 30 TWh, poinformowano.
Koncept, który skutecznie zadziałał w Polsce jest sukcesywnie przenoszony na kolejne rynki zagraniczne: Niemcy, Szwajcarię, Włochy, Austrię czy Węgry. W przeciągu nadchodzących dwóch lat firma chce być obecna na wszystkich praktycznie rynkach europejskich (włącznie z Turcją), zaś plany dalszej ekspansji obejmują także Stany Zjednoczone i Japonię. Obecnie firma pozyskuje zieloną energię m.in. od ponad dwustu polskich dostawców, natomiast plan na przyszły rok zakłada zakup 4 TWh energii, co stanowi około 25% polskiego rynku zielonej energii, zapowiedziała spółka.
Jednocześnie w związku z budową grupy i rozwojem ekspansji zagranicznej firma zmienia nazwę na Respect Energy.
"Dotychczas koncentrowaliśmy się na obrocie zieloną energią, gdzie odnieśliśmy sukces dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii. Wykorzystanie Big Data i stworzenie własnych algorytmów sztucznej inteligencji pozwala nam na najlepszych na świecie prognoz pogody, co przekładamy na optymalizację naszych transakcji kupując energię tam, gdzie jest w danym momencie najtańsza, aby sprzedać ją z zyskiem. Model wypracowany w Polsce świetnie się sprawdza na kolejnych rynkach" - powiedział prezes Sebastian Jabłoński, cytowany w komunikacie.
Firma rozpoczęła również pierwsze inwestycje we własne źródła zielonej energii. Prowadzone są rozmowy na temat zakupu farm wiatrowych, zaś w obszarze fotowoltaiki przejęcia projektów w fazie rozwoju pod kątem tegorocznej aukcji mocy, wynika także z komunikatu.
Respect Energy zaadresowało specjalną ofertę dla klienta końcowego, który dzięki temu zyskuje szansę na zaopatrywanie się w całości w zieloną energię. Również ta propozycja, po przetestowaniu w Polsce, będzie przenoszona na kolejne rynki zagraniczne. W ten sposób spółka chce docierać do szerokiego spektrum klientów z komplementarną ofertą na prąd z OZE. Jest to jednym z zasadniczych filarów jej strategii, zakładającej wykorzystanie założeń tzw. Green Deal w działalności biznesowej, podano również w materiale.
Czwartym filarem tworzącej się grupy kapitałowo-energetycznej będzie obszar inwestycji finansowych.
"Docelowo instytucje finansowe obecne w naszej grupie mają umożliwiać zarówno polskim inwestorom angażowanie się w projekty poza granicami naszego kraju, jak i obcokrajowcom możliwość inwestycji w polskie projekty. Dom maklerski i fundusz inwestycyjny mają być trwałą bazą dla tego typu przedsięwzięć. Energetyka europejska podporządkowana koncepcji Europejskiego Zielonego Ładu to przyszłość. Jako grupa mamy już w tej dziedzinie kompetencje i rezultaty, a to powinno skłonić inwestorów do udziału w naszym projekcie" - powiedział CFO spółki Adam Guz.
Spółka kupiła już dom maklerski i aktualnie oczekuje na formalną aprobatę Komisji Nadzoru Finansowego. W planach jest również stworzenie na bazie już istniejącego, nowego, "zielonego" funduszu inwestycyjnego. Model zakłada tworzenie dla szerokiej grupy inwestorów - zarówno instytucjonalnych, jak i indywidualnych - ofert angażowania się w projekty w sektorze odnawialnych źródeł energii, podsumowano.