Rusza największy na świecie projekt wydobywczy. Po 27 lat sięgnie po górniczy "kawior"

Plan uruchomienia wydobycia wysokiej jakości rudy żelaza, rozbudowy kolei i portu w Gwinei ma otworzyć dla Rio Tinto nową erę. Projekt wart jest 20 mld dol. i współpracują przy nim siedem dużych firm i rząd Gwinei. Po prawie trzech dekadach niepowodzeń i skandali gigantyczna inwestycja rusza z miejsca.

A utility truck at the Gudai-Darri mine operated by the Rio Tinto Group in the Pilbara region of Western Australia, Australia, on Tuesday, June 21, 2022. Gudai-Darri, with an annual capacity of 43 million tons, is expected to increase iron ore production volumes and improve product mix from the Pilbara from the second half of this year, according to a company statement. Photographer: Carla Gottgens/Bloomberg via Getty ImagesRio Timto
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
oprac.  PRC

Trzeci co wielkości brytyjsko-australijski koncern górniczy Rio Tinto po 27 latach od uzyskania koncesji na wydobycie rudy żelaza w górach Simandou w południowo-wschodniej Gwinei rozpocznie gigantyczną inwestycję - pisze "Financial Times".

Powstać mają kopanie wysokiej jakości rudy żelaza, infrastruktura kolejowa licząca ponad 550 km oraz port morski. Inwestycja jest tak ogromna, że przerasta możliwości jednego inwestora. W projekt zaangażowane są aż siedem międzynarodowych firm, z tego aż pięć z Chin oraz rząd Gwinei.

Już samo to stanowiło problem, bowiem chińscy udziałowcy potrzebowali zatwierdzenia władz w Pekinie, by móc rozpocząć inwestycje, a ta przez lata tkwiła w zawieszeniu. Przez 27 lat w Gwinei doszło do dwóch zamachów stanu, czterokrotnie krajem rządziło czterech różnych przywódców i rozpisano trzy wybory prezydenckie.

Również samo Rio Tinto przechodziło liczne zawirowania. Miało 6 dyrektorów generalnych, straciło połowę licencji, toczyło długotrwałe batalie sądowe z kilkoma rywalami korporacyjnymi, zawarło ugodę z władzami USA w sprawie zarzutów korupcyjnych, a nawet próbowało całkowicie wycofać się z projektu - wylicza "Financial Times".

Dopiero teraz w 2024 roku jest szansa na to, że jeden z największych na świecie projektów wydobywczych ruszy z miejsca, bowiem chińskie władze zgodziły się udzielić swoim firmom zgód na prowadzenie inwestycji w Afryce.

Górniczy "kawior"

Rio Tinto zbuduje jedną kopalnię rudy żelaza we współpracy z konsorcjum, którego liderem jest największy na świecie producent aluminium Chinalco. Projekt ten został dziś nosi nazwę Simfer. Udział w inwestycji brytysjko-australijskiego giganta ma wynieść 6,2 mld dol. Pierwsza ruda zostanie wysłana w 2025 r., a do 2028 r. zwiększy produkcję do 60 mln ton rocznie, co stanowić będzie około 5 proc. światowego rynku rudy żelaza transportowanej drogą morską - zaznacza "Financial Times".

Druga kopalnia, projekt WCS, zostanie zbudowana przez największego na świecie producenta stali firmę Baowu oraz konsorcjum kierowanym przez Winning International Group z siedzibą w Singapurze.

Zapotrzebowanie na rudę żelaza wzrasta. Przemysł stalowy potrzebuje coraz większych dostaw. Tymczasem większość znanych i łatwodostępnych złóż już została zagospodarowana. Zmieniły się czasy i podejście do środowiska. Dekarbonizacja przemysłu wymaga wysokiej jakości rud żelaza, bowiem tylko takie nadają się do oczyszczana przy użyciu wodoru i tlenku węgla, zamiast wytapiania przy użyciu koksu.

Ruda ze złóż Simandou ma średnią zawartość żelaza przekraczającą 65 proc. i jedną z najwyższych na świecie. Nie bez powodu Bold Batar dyrektor naczelny Rio Tinto w wywiadzie dla "Financial Times" nazwał ją "kawiorem rudy żelaza".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"