Notowania

surowce
08.10.2007 13:57

Możliwe duże zmiany na rynkach surowcowych

Obecnie ceny wielu surowców znajdują się na rekordowych poziomach, a ich wzrosty dawno już nie były przerywane żądną większą korektą.

Podziel się
Dodaj komentarz

Pierwszy tydzień października przyniósł oczekiwaną od dłuższego czasu korektę kursu EUR/USD. Pomimo, że do tej pory spadki są bardzo ograniczone to i tak przyczyniło się to do zatrzymania wzrostów na rynkach surowcowych. Obecnie ceny wielu surowców znajdują się na rekordowych poziomach, a ich wzrosty dawno już nie były przerywane żądną większą korektą.

Wpływ na to miał rynek walutowy, gdzie obserwowaliśmy znaczną deprecjacje amerykańskiej waluty. Tani dolar wpływał na wzrost cen denominowanych w nim surowców. Cenom sprzyjała także pozytywna atmosfera na rynkach kapitałowych. Obecnie jednak, gdy kurs EUR/USD zagrożony jest większą korektą także ceny surowców powstrzymują się od wzrostów i coraz bardziej prawdopodobna staje się ich korekta.

Należy jednak pamiętać, że wciąż dominujący trend jest wzrostowy i korekty cen powinny być raczej wykorzystywane do powiększania pozycji niż do zajmowania spekulacyjnie krótkich pozycji.

Ubiegły tydzień na rynku ropy (LC) przyniósł także realizację zysków. Cena baryłki w trzymiesięcznym kontrakcie spadła z rekordowego poziomu 81,05 dolara do wyznaczonego przez nas w ostatnim komentarzu wsparcia w okolicach poziomu 76 USD.

Tam nastąpiło odbicie i na dzisiejszej sesji cena wynosi 78,50 dolara. Na takie zachowanie wpływ miały spekulacje na temat publikowanych w środę informacji o zapasach ropy w USA oraz kolejne spekulacje na temat pogody i ewentualnych sztormów.

Swoją drogą ostatnio wydaje się, że inwestorzy na rynku ropy częściej od serwisów informacyjnych oglądają prognozę pogody. Także wielu analityków każdy ruch cenowy tłumaczy taką lub inną prognozą. Trzeba mieć na uwadze, że duże sztormy mogą narazić niektóre platformy na ryzyko jednak czy ma to, aż tak duży wpływ na cenę ropy na światowych rynkach?

W naszej opinii nie jest to do końca zgodne z prawdą. Czytelnicy cotygodniowych komentarzy z pewnością zauważyli, że często występuje duża korelacja między cenami opisywanych surowców, oraz duża korelacja ujemna z kursem amerykańskiej waluty. Dlatego też raczej wątpliwe jest aby prognoza pogody z Zatoki Meksykańskiej miała taki wpływ na zachowanie inwestorów zarówno na rynku surowcowym jak i walutowym.

Naszym zdaniem na kolejnych sesjach notowania ropy nadal będą uzależnione od nastrojów panujących na parze EUR/USD. Jeśli obecny spadek przybierze jeszcze na sile to znacznie wzrośnie prawdopodobieństwo większej korekty na rynku surowcowym. Będzie to dotyczyło także ropy nawet w przypadku bardzo sprzyjających prognoz pogody.

W analizie cen „czarnego złota" należy zwrócić uwagę na wspomniane już wsparcie w okolicach 76,00 USD. Jeśli cena spadnie poniżej tego poziomu to należy się liczyć z możliwym szybkim spadkiem nawet w okolice 72,00 - 73,00 USD za baryłkę.

Zgodnie z naszą prognozą zachowywały się w ciągu ostatnich pięciu sesji ceny miedzi. Pozytywna atmosfera na rynkach kapitałowych oraz obawy o dostawy z powodu strajku w dwóch peruwiańskich kopalniach wywindowały ceny do poziomu 8310 USD za tonę.

Jest to bardzo ważny poziom, ponieważ jeżeli weźmiemy pod uwagę ceny zamknięcia to jest to już trzecia próba wyjścia powyżej. Także tym razem widać, że na razie kurs nie ma siły na przebicie tego oporu. Sensowne wydaje się obecnie wstrzymanie z zajmowaniem długich pozycji przynajmniej do czasu znalezienia się kursu ponad zeszłotygodniowym szczytem. W przypadku korekty ważnym wsparciem będzie 7700 USD za tonę.

W minionym tygodniu podobnie zachowywały się ceny złota oraz srebra. Ceny tego pierwszego po dojściu do poziomu 747 dolarów za uncję rozpoczęły korektę. Była ona już bardzo potrzebna ze względu na wykupienie rynku. Oscylator RSI przebywał na dawno nie notowanym poziomie 80.

Ostatnio gdy wspomniany oscylator dotarł do tego poziomu - maj 2006 cena złota oddała w miesiąc ponad 50% wzrostów budowanych ponad rok czasu. Korekta więc była bardzo dynamiczna, czy będzie taka także tym razem?

Na chwilę obecną na pewno można wyznaczyć ważne wsparcie, od którego kurs odbił już dwa razy na poziomie 722 USD. Jeśli cena spadnie poniżej to znacznie wzrośnie prawdopodobieństwo szybkiego spadku do poziomu 694 dolary.

W dłuższym terminie jednak trend jest wzrostowy i inwestycja w złoto powinna być jednym z elementów dobrze zdywersyfikowanego portfela. Tak jak wspomnieliśmy bardzo podobnie wygląda sytuacja na srebrze. W tym przypadku pierwszym wsparciem jest 13 USD a przebicie tego poziomu sprowadzi prawdopodobnie cenę w okolice 12,5 dolara za uncję.

Obecny tydzień jest dosyć ważny na rynkach surowcowych ze względu na trwające właśnie doroczne spotkania aktywnych uczestników rynku organizowane przez Londyńską Giełdę Metali (LME).

Zazwyczaj w tym okresie mamy do czynienia z dużymi zmianami cen, należy więc spodziewać się szybkich zmian kursów. Inwestowanie w takich warunkach jest bardzo ryzykowne i należy być ostrożnym.

Tagi: surowce, komentarz, notowania metali, ropa, dziś w money, giełda, wiadomości
Źródło:
TMS Brokers
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz