Notowania

gaz
20.11.2008 13:43

Naftohaz: nie mamy długu wobec Gazpromu

Mamy tylko dług wobec pośrednika - twierdzi ukraiński operator gazowy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Ukraiński operator gazowy Naftohaz zaprzeczył , jakoby miał dług wobec rosyjskiego monopolisty Gazpromu.

Według wiceprezesa Naftohazu Wołodymyra Trikolicza, firma ta ma zadłużenie, lecz dotyczy ono rozliczeń z pośrednikiem w handlu gazem między Rosją a Ukrainą, spółką RosUkrEnergo, utworzoną przez Gazprom i ukraińskiego biznesmena Dmytra Firtasza.

_ - Mamy dług wobec RUE, a nie Gazpromu. Dług ten wynosi 1,27 mld dolarów _ - powiedział Trikolicz.

Poinformował jednocześnie, że dług ten jest stopniowo spłacany, a kolejne sumy wpływają na konta RUE regularnie co miesiąc.

ZOBACZ TAKŻE:

W środę, powołując się na źródła w Gazpromie gazeta _ Kommiersant-Ukraina _ napisała, że rosyjski monopolista chce, by Naftohaz zwrócił mu zaległe należności za gaz, nie pobierając opłaty za jego tranzyt przez Ukrainę na Zachód w ciągu następnych 14 miesięcy.

Według _ Kommiersanta _ dług ten wynosi 2,4 mld dolarów.

Dziennik podał, że Gazprom domaga się ponadto zamrożenia ceny za tranzyt gazu przez Ukrainę. Zdaniem _ Kommmiersanta _ Moskwa liczy, iż do 2011 r. będzie przesyłać surowiec według dotychczasowej stawki 1,7 dolara za 100 km.

Naftohaz i Gazprom prowadzą obecnie rozmowy na temat dostaw gazu dla Ukrainy na przyszły rok. Obie firmy chcą handlować błękitnym paliwem bez pośredników, czyli bez spółki RUE.

Tagi: gaz, giełda, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, surowce
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz