UE wzmacnia strategię dla Arktyki. Lodołamacze i surowce krytyczne

Przemysław Ciszak
The Polaris icebreaker vessel during the Marsec EU26 joint exercise led by the Finnish Border Guard, in the Gulf of Finland near Helsinki, Finland, on Thursday, Sept. 17, 2026. European leaders called for more investment in Arctic defenses and infrastructure as they gathered in northern Finland to discuss bolstering their presence amid growing pressure from Russia. Photographer: Alessandro Rampazzo/Bloomberg via Getty ImagesLodołamacz Polaris
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Unia Europejska chce zwiększyć swoją obecność gospodarczą i wojskową w Arktyce. Strategia zakłada rozwój współpracy z państwami regionu, inwestycje w surowce krytyczne oraz zakup kolejnych lodołamaczy, ale wyklucza nabywanie ropy i gazu z nowych odwiertów.

Wyścig w Aktyce przyśpiesza. W tym rejonie rywalizują największe mocarstwa. Swój plan ma również Europa. UE obejmuje cztery obszary: bezpieczeństwo, przeciwdziałanie zmianom klimatu, rozwój gospodarczy oraz poprawę warunków życia mieszkańców Arktyki - donosi "Puls Biznesu".


Bruksela chce też ściślej współpracować z NATO przy monitorowaniu granic morskich i ochronie infrastruktury krytycznej. Państwa Unii mają obecnie ok. 10 lodołamaczy, podczas gdy Rosja dysponuje ich około czterokrotnie większą liczbą.

Ważnym elementem strategii jest ograniczenie zależności od Chin w zakresie metali ziem rzadkich i innych surowców krytycznych.

Arktyka
Arktyka © Wikimedia Commons | Public Domain, Susie Harder - Arctic Council - Arctic marine shipping assessment Arctic.noaa.gov

Jyrki Katainen, specjalny doradca UE ds. Arktyki, ocenił, że Europa może potrzebować wsparcia publicznego dla własnego wydobycia i przetwarzania surowców. – W gruncie rzeczy oznacza to pomoc państwową. Czy mamy alternatywę? Nie mamy – powiedział.

Unia zamierza rozwijać w regionie także infrastrukturę cyfrową, połączenia kablowe, energetykę odnawialną i zielony wodór. Jednocześnie deklaruje, że nie będzie kupować ropy ani gazu z nowych arktycznych projektów wydobywczych.

– Jeśli wiercicie w Arktyce, nie kupimy tego. To nasz wybór – powiedział wysoki rangą urzędnik UE. Komisja nie podała jeszcze kosztu realizacji strategii; zapowiedziała natomiast pakiet 200 mln euro dla Grenlandii oraz propozycję zwiększenia wsparcia w budżecie na lata 2028–2034.

Źródło: Puls Biznesu

Wybrane dla Ciebie