Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Enea podejmie decyzję ws. kopalni Silesia

0
Podziel się:

Do tej pory przedstawiciele spółki informowali, że koncern podtrzymuje wstępne zainteresowanie kupnem od Kompanii Węglowej kopalni Silesia, ale ostateczną decyzję podejmie po badaniu stanu kopalni.

Enea podejmie decyzję ws. kopalni Silesia
(PAP/Andrzej Grygiel)

*W środę Enea podejmie ostateczną decyzję, czy będzie przeprowadzać due diligence kopalni Silesia w Czechowicach- Dziedzicach, czy nie. *

_ - Prawdopodobnie jutro zostanie podjęta ostateczna decyzja, czy będziemy robić due diligence, czy nie _ - powiedział Piotr Koczorowski, członek zarządu Enei.

Do tej pory przedstawiciele spółki informowali, że koncern podtrzymuje wstępne zainteresowanie kupnem od Kompanii Węglowej kopalni Silesia, ale ostateczną decyzję podejmie po badaniu stanu kopalni.

Koczorowski poinformował, że trwają też analizy co od udziału w prywatyzacji Bogdanki.

_ Nie podjęliśmy jeszcze decyzji w tej sprawie. Analizujemy ten temat _ - powiedział.

Dodał, że nie ma również decyzji odnośnie kwoty dywidendy z zysku za 2008 rok.

W prospekcie zapisano, że na dywidendę może trafiać od 30 do 60 proc. zysku. W połowie maja Jan Bury, wiceminister skarbu, informował, że dywidenda z ubiegłorocznego zysku Enei może być wyższa niż 30 proc. i wyższa niż spodziewa się rada nadzorcza i zarząd spółki.

Członek zarządu Enei poinformował, że odczuwalne jest dla grupy spowolnienie na rynku, zapewnił jednak, że spółka radzi sobie w trudniejszych warunkach.

_ Wobec klientów zużywających duże wolumeny energii jesteśmy elastyczni cenowo. Prowadzimy indywidualne negocjacje, stosujemy upusty. Proponujemy im też inną strukturę czasową odbioru energii _ - powiedział Koczorowski.

Dodał, że grupa pozyskuje równolegle nowych klientów.

Przedstawiciele resortu skarbu i zarządu spółki podtrzymują plany przeprowadzenia drugiego etapu prywatyzacji Enei w czwartym kwartale tego roku.

giełda
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)