Notowania

Największa kradzież w historii kryptowalut. 530 mln dol. łupem hakerów

Czy ktoś w Polsce słyszał o NEM coin? Pewnie niewiele osób, a to dziesiąta najbardziej popularna kryptowaluta świata. Daleko jej do bitcoina, jednak to właśnie ona stała się w piątek chociaż przez chwilę sławniejsza. NEM coiny padły ofiarą największej kradzieży w historii rynku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporters/STG/REPORTER)
Rekord pobity. Łupem złodziei z komputerami padło 530 mln dol. w kryptowalucie NEM

Czy ktoś w Polsce słyszał o NEM coin? Pewnie niewiele osób, a to dziesiąta najbardziej popularna kryptowaluta świata. Daleko jej do bitcoina, jednak to właśnie ona stała się w piątek przez chwilę tą sławniejszą. NEM coiny padły ofiarą największej kradzieży w historii rynku.

Tokijska platforma obrotu kryptowalutami Coincheck padła ofiarą złodziei-hakerów. Ich łup to jednostki cyfrowej waluty NEM warte 58 bilionów jenów (530 mln dol.) - podaje agencja Reuters. To wycena z piątku - w ciągu ostatnich 24 godzin kurs NEM-a obniżył się o 7 proc.

Platforma Coincheck w piątek zablokowała handel wszystkimi kryptowalutami oprócz bitcoina. Już w niedzielę ogłosiła, że zwróci poszkodowanym 90 proc. straconych pieniędzy z własnych funduszy. Niestety nie wyjaśniła, jak to zrobi, tj. skąd weźmie tyle środków i kiedy je przekaże poszkodowanym.

Zobacz też: Co druga firma w Polsce nie jest przygotowana na atak hakerów

Wyjaśniono za to, jak doszło do kradzieży. NEM coiny trzymane były w tzw. "gorącym portfelu" (hot wallet), który w odróżnieniu od "zimnego portfela" (cold wallet) jest na platformach bezpośrednio podłączonych do internetu. Nie była tu wykorzystywana dodatkowa warstwa zabezpieczeń, znana jako system z wieloma podpisami (multi-signature system).

Z tych powodów przestępcy mieli ułatwione zadanie zgarnięcia aż 6 proc. łącznej światowej liczby cyfrowych jednostek NEM.

Japońska Agencja Rynków Finansowych (FSA) - regulator rynku - zapowiedziała w poniedziałek, że sprawdzi wszystkie giełdy kryptowalut w Japonii. Nakazała Coincheck współpracę i zaleciła usprawnienie operacji i zabezpieczeń.

FSA oświadczyła, że nakazała Coincheck przesłanie do 13 lutego szczegółowego raportu i wskazanie konkretnych środków, zapobiegających powtórzeniu się ataku. W razie potrzeby agencja przeprowadzi kontrole innych "kryptogiełd".

Wydarzenie towarzyszy próbom uregulowania przez Japonię platform obrotu kruptowalutami. To pierwszy kraj, który na poziomie narodowym ustalił jednolite regulacje - co zresztą zwiększyło zaufanie klientów na nieszczęście niektórych z nich.

Od kwietnia ub.r. FSA zarejestrowała 16 giełd kryptowalut, a kolejnych 16 czeka na zgodę i włączenie w system rozliczeniowy. Coincheck złożyła swoją aplikację we wrześniu.

Kryptowaluty znikły

NEM coiny spadły w poniedziałek do nawet 0,78 dol. z 0,95 dol. w piątek. Fundacja NEM położona w Singapurze przekazała, że dysponuje systemem śledzącym w łańcuchu blockchain jednostki NEM i ma pełen zapis wszystkich utraconych. Wskazała, że hakerzy nie przenieśli funduszy na żadną z giełd, ani na konta osobiste. Jednak i tak nie ma sposobu, żeby zwrócić skradzione fundusze ich właścicielom.

W 2014 r. inna z platform tokijskich - Mt. Gox, która przez moment miała nawet 80 proc. światowych obrotów na bicoinach, ogłosiła bankructwo po tym, jak utraciła pół biliona dolarow w bitcoinach. W ubieglym miesiącu południowokoreańska giełda Youbit zamknęła swoje podwoje po dwóch napadach hakerskich w ciągu roku.

W tym tygodniu władze Korei Płd. mają zamiar wprowadzić dla traderów kryptowalutowych obowiązek zakaz używania anonimowych kont bankowych, by zapobiec używaniu kryptowalut do działalności przestępczej. Władze Chin kilka giełd zamknęły.

Tagi: atak hakerów, kryptowaluty, giełda, wiadomości, waluty, gospodarka, pieniądze, najważniejsze, gospodarka światowa, giełda na żywo
Źródło:
WP Money
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
29-01-2018

mg"Mt. Gox, która przez moment miała nawet 80 proc. światowych obrotów na bicoinach, ogłosiła bankructwo po tym, jak utraciła pół biliona dolarow w … Czytaj całość

30-01-2018

BaksPrzecież to takie cudeńko bezpieczne... pieniądze przyszłości ;) i jakiś tam hakery ukradli?

30-01-2018

deedTylko frajer używa bankowości mobilnej czy inwestuje w niby-walutę bitcoina.

Rozwiń komentarze (21)

Wybrane dla Ciebie