WAŻNE
TERAZ

Kuria sprzedała osiedle za 421 mln zł. Razem z mieszkańcami

Leonardo: Decyzja zakupowa rządu to manifest polityczny słyszany w całym świecie

Władze powinny wspierać polskich przedsiębiorców w promocji ich produktów na globalnych rynkach, tworząc pozytywny obraz marki "made in Poland", uważa wiceprezes Leonardo Helicopters - właściciela PZL-Świdnik - Krzysztof Krystowski. W jego opinii, przykład powinien iść z Polski, więc pierwszym krokiem musi być zmiana polityki zakupowej polskiego rządu i preferowanie tworzonych w naszym kraju produktów.

Obraz

"Mimo, że PZL-Świdnik dopiero od 7 lat jest częścią włoskiej grupy, jest często postrzegany jako kapitał zagraniczny. Tymczasem zakłady od 60 lat funkcjonują w Polsce, zatrudniają rodzimych pracowników, a przede wszystkim płacą tutaj podatki" - powiedział Krystowski podczas Kongresu 590.

Jego zdaniem, w takiej sytuacji potrzebna jest pomoc państwa jako ambasadora marki i promotora polskiego czempiona. Jako wzór podał Wielką Brytanię, która kiedyś była mocno związana z Leonardo i dziś, gdy już takich związków nie ma, nadal promuje i wspiera przy każdej nadarzającej się okazji.

"W dziedzinie śmigłowców gramy absolutnie w światowej ekstraklasie, mamy także tak rozpoznawalne spółki jak Ursus czy Wielton. Należy więc w kolejnych krajach w Europie i na świecie budować przekonanie o jakości i innowacyjności polskich firm. Z pomocą państwa i jego służb dyplomatycznych, powinniśmy z tych puzzli zbudować na rynkach globalnych bardzo pozytywny i całościowy obraz całej polskiej gospodarki i polskich firm" - podkreślił.

Dzięki temu kolejni rodzimi eksporterzy będą mieli łatwiej, będą lepiej postrzegani na arenie międzynarodowej. To jednak nie wystarczy, pierwszym krokiem powinno być bowiem zbudowanie zaufania do polskich marek tu i teraz - w Polsce.

"Decyzja zakupowa władzy to manifest polityczny słyszany na całym świecie. Nie ma, według mojej wiedzy, takiego produktu w dziedzinie uzbrojenia czy transportu, który byłby powszechnie sprzedawany na świecie, jeśli wcześniej nie zamówiły go własne wojsko lub rząd" - wskazał Krystowski.

"Dla nas, jako PZL-Świdnik, w tym kontekście najważniejsza jest skoordynowana współpraca z Ministerstwem Obrony, dzięki której mamy sprawdzone i dostosowane do konkretnych potrzeb rozwiązania. W ślad za tym tworzymy wehikuł, który napędzi rozwój i innowacyjność, z których później skorzystają wszyscy, nie tylko wojsko" - podsumował Krystowski.

PZL-Świdnik to producent śmigłowców polskiej konstrukcji. Zatrudnia obecnie ok. 3 300 pracowników, w tym niemal 650 inżynierów i współpracuje z blisko 1 000 polskich przedsiębiorstw.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Import helu z tego kraju drastycznie spadł. Japonię ratują USA
Import helu z tego kraju drastycznie spadł. Japonię ratują USA
Lot Ficy do Moskwy bez zgody Polski? Scenariusz coraz bardziej realny
Lot Ficy do Moskwy bez zgody Polski? Scenariusz coraz bardziej realny
Turcja wprowadza nowy zakaz podczas lotów. Oto szczegóły
Turcja wprowadza nowy zakaz podczas lotów. Oto szczegóły
Zatrważające dane o pacjentach. Polska traci 20 mld zł rocznie
Zatrważające dane o pacjentach. Polska traci 20 mld zł rocznie
"Gospodarcza furia". USA ostrzegają przed sankcjami
"Gospodarcza furia". USA ostrzegają przed sankcjami
Niższe stawki VAT-u i akcyzy na paliwa na dłużej. Znamy nowy termin
Niższe stawki VAT-u i akcyzy na paliwa na dłużej. Znamy nowy termin
Zezwolenia na pracę w Polsce. Drastyczny spadek. Powód jest jeden
Zezwolenia na pracę w Polsce. Drastyczny spadek. Powód jest jeden
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Przypadek? Inwestują, jakby znali decyzje Trumpa. Zbijają krocie
Przypadek? Inwestują, jakby znali decyzje Trumpa. Zbijają krocie
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków