Zyski Lotosu mocno w górę. Poprzeczka zawieszona jeszcze wyżej

Lotos ma za sobą rekordowy rok pod względem zysków.

Biznes Lotosu przynosi coraz większe zyski.
Źródło zdjęć: © Grupa Lotos
Damian Słomski

Przekroczyły 1,6 mld zł. To oznacza wzrost o blisko 60 proc. Inwestorzy mogą czuć jednak niedosyt. Prognozy analityków były jeszcze bardziej optymistyczne.

aktualizacja 9:30

Grupa Lotos nieźle zakończyła 2017 rok. Właśnie opublikowany raport finansowy pokazuje, że w czwartym kwartale paliwowy koncern wypracował 484,7 mln zł zysk netto. To aż o 60 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Udało się to dzięki znaczącemu wzrostowi przychodów ze sprzedaży. Zwiększyły się z 6,37 do 7,02 mld zł.

Gorzej wyglądają wyniki na poziomie zysku operacyjnego i EBITDA (zysku przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją). W obu przypadkach Lotos odnotował spadki rok do roku. O odpowiednio 1,6 i 11 proc.


WIDEO
Oto, co składa się na cenę paliwa, którą widzimy na dystrybutorze


Mimo wzrostu zysku netto, inwestorzy mogą być delikatnie zawiedzeni. Przed publikacją raportu średnia prognoz analityków sugerowała, że Lotos zarobił w czwartym kwartale ponad 500 mln zł. Rzeczywisty wynik był więc o 3,7 proc. niższy.

Mimo tego od rana akcje Lotosu idą w górę. Co więcej, na razie ich notowania rosną najmocniej w stawce spółek z WIG20.

Obserwuj bieżące notowania akcji Lotosu

Dzięki poprawie przychodów i zysku netto w czwartym kwartale oraz po równie dobrych poprzednich miesiącach, cały 2017 rok Lotos kończy z rekordem. Zysk netto w sumie wyniósł 1 mld 671 mln zł. Poprzedni najlepszy wynik z 2016 roku był o grubo ponad 650 mln zł niższy, co pokazuje skalę poprawy. Sprzedaż roczna wzrosła z 20,93 do 24,18 mld zł.

Lotos to grupa głównie wydobywcza i produkcyjna, ale powszechnie kojarzona jest głównie ze sprzedażą paliw na stacjach. Na koniec 2017 roku posiadała w swojej sieci 493 stacje. W rok przybyło ich zaledwie 6 punktów.

Lotos jest numerem trzy w Polsce pod względem wielkości sieci stacji paliw. W takim tempie rozrostu na razie może tylko pomarzyć o dogonieniu drugiej marki BP. Liderem jest oczywiście PKN Orlen, który ma ich 1776.

Co ciekawe, w czwartym kwartale obszar detaliczny Lotosy wykazał stratę na poziomie operacyjnym w wysokości -16,8 mln zł. Uwzględnia ona m.in. odpisy na utratę wartości stacji paliw. W raporcie spółka podaje, że gorsze wyniki są głównie z powodu niższej jednostkowej marży paliwowej oraz wyższych kosztów operacyjnych związanych z rozszerzoną działalnością.

Wybrane dla Ciebie