Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Piotr Baron
|

Powrót wzrostów na Wall Street. Dlaczego?

0
Podziel się

Zobacz, jak przebiegła wtorkowa sesja na nowojorskim parkiecie.

Powrót wzrostów na Wall Street. Dlaczego?
(Xinhua/Photoshot /REPORTER)
bDhdMSbp

Dane o sprzedaży detalicznej w USA wyraźnie poprawiły nastroje inwestorów handlujących na nowojorskiej giełdzie.

Cały obecny tydzień nie jest okresem obfitującym w ważne wydarzenia w życiu gospodarczym w USA. Mimo to poniedziałkowa sesja w pewnym sensie zaskoczyła dość silnymi spadkami. Jednak już we wtorek amerykańskie indeksy znalazły się po zielonej stronie rynku na solidnych 1% plusach, S&P 500 zakończył dzień na poziomie 1835 punktów.

Główne indeksy na Wall Street podczas wtorkowej sesji Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

bDhdMSbr

W ciągu dnia najważniejszą informacją był odczyt sprzedaży detalicznej. W ujęciu miesiąc do miesiąca urosła ona o 0,2% nie zaskakując analityków. To tempo wzrostu jest stabilne i utrzymuje się na przestrzeni ostatnich miesięcy, więc tym bardziej nie mogło to nikogo zaskoczyć. To co natomiast cieszy to fakt, że konsumenci powoli zaczynają wydawać coraz więcej pieniędzy sprawiając, że ożywienie gospodarcze staje się bardziej realne i poparte zdrowymi podstawami. Być może już wkrótce uzasadni to zbyt wysokie, zdaniem niektórych analityków, wyceny na Wall Street mierzone np. wskaźnikiem _ forward P/E _.

Dość zaskakująca była również rekomendacja wydana przez analityków JP Morgan, którzy uważają, że sektor nowych technologii może w najbliższym okresie pozytywnie zaskoczyć inwestorów. Wywołało to silne, ponad 2 procentowe wzrosty wśród spółek technologicznych i jednocześnie pokazało, że przedsiębiorstwa z branż procyklicznych nadal mogą stanowić okazję inwestycyjną, co z kolei utwierdza w przekonaniu, że to nie koniec hossy.

W stosunku do poprzedniego tygodnia na uwagę zasługuje niewielki spadek rentowności 10 letnich obligacji skarbowych z poziomu 3% do poziomu 2,86%. Oprocentowanie hipotek utrzymuje się natomiast na stałym poziomie 4,5%. Solidne, 1 procentowe wzrosty obserwowaliśmy natomiast na rynku ropy WTI. Od początku roku cena baryłki znajduje się jednak w silnym trendzie spadkowym (kurs spadł już o 8%) i obecna sytuacja wydaje się być tylko przystankiem w dalszych spadkach.

bDhdMSbS
giełda
wiadomości
KOMENTARZE
(0)