Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
pkn
06.08.2004 08:59

Walka o PKN Orlen

Zmiana prawie całego składu rady nadzorczej PKN Orlen przeprowadzona w czwartek oceniana jest przez analityków jako zwycięstwo Skarbu Państwa, który porozumiał się z inwestorami finansowymi. Rynek spodziewa się wkrótce zmian w zarządzie spółki.

Podziel się
Dodaj komentarz

Szczegóły porozumienia z inwestorami nie są znane, jednak wcześniej minister skarbu zapowiadał, że rozważa wydzielenie specjalnych transz prywatyzowanych spółek, które kierowane byłyby do Otwartych Funduszy Emerytalnych, poza normalną ofertą publiczną, jednak po cenach rynkowych.

Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy PKN Orlen na wniosek Skarbu Państwa powołało w czwartek Jacka Bartkiewicza na przewodniczącego rady nadzorczej spółki. Bartkiewicz jest prezesem Banku Gospodarki Żywnościowej.

Do rady wszedł także Maciej Gierej (były szef Nafty Polskiej) i Raymondo Eggink (członek Rady Giełdy), zgłoszeni przez Commercial Union OFE, Krzysztof Żyndul (prezes Nafty Polskiej) zgłoszony przez Naftę Polską, Małgorzata Okońska-Zaremba (wcześniej wiceminister gospodarki) zgłoszona przez Skarb Państwa oraz Piotr Osiecki (prezes IV NFI Progress), zgłoszony przez PZU.

Niezależnymi członkami rady nadzorczej zostali Ireneusz Wesołowski (prokurent Elektrowni Opole) zgłoszony przez Naftę Polską oraz Krzysztof Lis (prezes Instytutu Rozwoju Biznesu) zgłoszony przez AIG.

W radzie nadzorczej PKN pozostał jedynie Michał Stępniewski, przedstawiciel Skarbu Państwa.

Swoich kandydatów do rady nadzorczej nie przedstawili przedstawiciele Kulczyk Holding.

MSP tak skomentowało to w czwartkowym komunikacie:

"Niezrozumiały jest fakt, że jeden ze znaczących akcjonariuszy nie zgłosił swojego kandydata do rady podczas NWZA".

Wieczorem w TVN 24 były przewodniczący RN PKN Orlen i prezes Kulczyk Holding Jan Waga powiedział, że po tym jak Skarb Państwa i powiązane z nim podmioty głosowały w porozumieniu z częścią funduszy, ewentualni wystawieni przez Kulczyk Holding kandydaci nie mieliby szans.

"Trudno było oczekiwać, że przy tak ustawionej maszynce do głosowania będziemy wystawiali osoby (...) tylko po to, żeby zostały wycięte w głosowaniu" - powiedział Waga.

Szef Kulczyk Holding powiedział, że porozumienie skarbu z częścią funduszy powinno zostać wyjaśnione.

"Być może ta sprawa będzie musiała zostać wyjaśniona przez stosowne organy, które zajmują się nadzorem nad funkcjonowaniem rynku kapitałowego w Polsce. Bowiem zarówno ze strony obserwatorów tego NWZA, jak i z informacji, które przenikały przed walnym zgromadzeniem, ale również ze sposobu działania akcjonariuszy było wyraźnie widać, że doszło do porozumienia, które nie było odpowiednio wcześniej ogłoszone" - powiedział Waga w TVN 24.

Akcjonariusze na wniosek Skarbu Państwa odwołali na NWZA ze składu rady nadzorczej jej pięciu członków, w tym jej przewodniczącego Jana Wagę, który reprezentował Kulczyk Holding, co po uwzględnieniu wcześniejszych wakatów oznacza wymianę całego składu, prócz Stępniewskiego.

Żyndul powiedział PAP, że rada nadzorcza będzie się koncentrowała nad rozwiązaniem problemów, przed którymi obecnie stoi spółka.

"Będziemy chcieli rozwiązać problemy, przed którym stoi PKN: dokończenie przejęcia Unipertolu, zakup dodatkowych stacji w Niemczech, oraz kwestii Nafobaz i Naftoportu. Uważam, że duży nacisk powinien zostać położony na dokończenie procesu restrukturyzacji spółki" - powiedział.

Analitycy oczekiwali zmian w radzie, sugerowanych wcześniej przez przedstawicieli Skarbu Państwa. Ich zdaniem zmiany oznaczają zwycięstwo Skarbu Państwa, który porozumiał się z inwestorami finansowymi.

"Zmiany te można odebrać jako zwycięstwo Skarbu Państwa w koalicji z inwestorami finansowymi" - powiedział PAP Michał Mierzwa z Erste Securities.

"Zmiany w składzie rady nadzorczej nie są niespodzianką. Z nieoficjalnych informacji wynikało bowiem, że Skarb Państwa będzie chciał wymienić radę nadzorczą. Wprowadzić takich przedstawicieli, którzy będą mu bardziej lojalni" - dodał.

Mierzwa wkrótce spodziewa się zmian w zarządzie spółki.

"Można się spodziewać, że RN zdecyduje o zmianie członków zarządu, w tym jej prezesa" - powiedział.

Według pragnącego zachować anonimowość rozmówcy PAP związanego z radą nadzorczą spółki, nowa RN może się zebrać już w poniedziałek.

"Rada nadzorcza może się zebrać już w poniedziałek. Prawdopodobnie zmiana prezesa może nastąpić w krótkim terminie" - powiedział rozmówca PAP.

Zdaniem analityków niespodzianką jest utrata pozycji w RN przez znaczącego akcjonariusza PKN Orlen, Kulczyk Holding.

"Najbardziej zaskakuje odwołanie przedstawiciela Kulczyk Holding. Spodziewam się, że Kulczyk Holding będzie chciał wykonać jakieś ruchy, które pozwolą mu powrócić do współdecydowania o tym, co się dzieje w firmie" - powiedział Mierzwa.

Pod koniec lipca nowym prezesem spółki został Jacek Walczykowski. Po jego wyborze Ministerstwo Skarbu Państwa podało, że uważa, iż rada nadzorcza PKN wybrała nowego prezesa wbrew wcześniej ustalonej procedurze.

Tagi: pkn, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz