30-krotności ZUS nie będzie, ale ucierpią umowy zlecenie. Nowe plany rządu

Upór frakcji Jarosława Gowina w Zjednoczonej Prawicy zadecydował o upadku pomysłu oskładkowania zarobków powyżej 30-krotności średniej płacy. Rząd bardzo jednak chce zrównoważyć budżet w przyszłym roku. Stracą na tym "śmieciówki".

Nie chcą być "śmieciowym pokoleniem"? Wkrótce śmieciówki i tak mogą się nie opłacać
Źródło zdjęć: © East News | Krystian Dobuszyński/Reporter
Jacek Frączyk

W projekcie budżetu na 2020 rok założono likwidację limitu 30-krotności średniej płacy, od której są odprowadzane składki emerytalne i rentowe ZUS. Miało być 5 mld zł, ale nie będzie. Jarosław Gowin postawił weto, dołączył do niego prezydent Duda i prawdopodobnie pomysł pójdzie do śmietnika. Zerwanie koalicji groziłoby utratą większości w Sejmie przez Zjednoczoną Prawicę.

Okazuje się, że rząd koniecznie chce mieć budżet bez deficytu i zrobi wiele, żeby to osiągnąć. Szuka pieniędzy w innych miejscach. Jak podaje serwis next.gazeta.pl na cel wzięto nielubiane przez rządzących "śmieciówki".

W projekcie budżetu zapisano, że od 2020 roku składki ZUS będą odprowadzane od wszystkich dochodów z umów zlecenia. Obecnie zlecenie nie jest "ozusowane", jeśli kwota wynagrodzenia nie przekracza w nim minimalnego wynagrodzenia, czyli od przyszłego roku 2,6 tys. zł brutto.
To oczywiście zwykle prowadziło to rozbijania umów na kilka, żeby składek nie płacić. I uważne oko rządu to dostrzegło.

Zobacz też: 30-krotność ZUS. Gowin: obronię przedsiębiorców, nie umierając. Będę królem życia

Jak to planuje się rozwiązać? W najprostszy, a zarazem najprzykrzejszy dla dotychczasowych "zleceniowiczów" sposób. Składki mają dotyczyć wszystkich dochodów z tego typu umów.
Dodatkowo ucierpią ci, którzy umowy zlecenia mieli jako dodatek do umów o pracę, lub działalności gospodarczej. W tych przypadkach umowy były nieoskładkowane.

Nieoskładkowane 2 tys. zł na umowie zlecenie oznacza dla pracownika 1703 zł na rękę, a oskładkowane o ok. 1469 zł. Z kolei dla pracodawcy ozusowana umowa zlecenie na 2 tys. zł to wydatek ponad 2410 zł, zamiast 2 tys. zł.

Ze zlecenia na dzieło?

Ucieczką dla obecnych "zleceniowiczów" mogą być umowy o dzieło. Ale i dla nich przewidywane jest uszczelnianie, tj. jakiś sposób eliminowania tych umów, które naprawdę są umowami zlecenie, a nie "o dzieło" zasugerował niedawno wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Eksperckie zaplecze rządu ma też m.in. pomysł na wprowadzenia podatkoskładki - pisał kilka dni temu "Dziennik Gazeta Prawna". Chodzi o taką zmianę, w której od osób o najniższych dochodach najpierw pobierać składkę na ZUS, a dopiero po przekroczeniu pewnego poziomu dochodów, także podatek PIT.

Rozwiązania uszczelniające płacenie składek zostały wpisane do tegorocznej aktualizacji Programu konwergencji, czyli planu działań w finansach publicznych. Jednak nie wiadomo, czy i kiedy takie mechanizmy wejdą w życie. Skoro 30-krotność odpada, to prawdopodobnie szybko.

W przyjętym w kwietniu Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2019-2022 zakładano, że tylko w 2020 r. pełne oskładkowanie osób na umowach zlecenia mogłyby przynieść ZUS-owi ok. 3,1 mld zł dodatkowych składek na ubezpieczenie społeczne. Za tym poszłyby mniejsze wpłaty z PIT, więc per saldo dałoby to ok. 2,5 mld zł więcej wpływów łącznie do budżetu.

Zamiast 5 mld zł może być 2,5 mld zł. Trudno powiedzieć, czy to wystarczy i jednak rząd nie sięgnie ręką również po umowy o dzieło.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów