Argentyna znowu wybrała fatalnie. Kapitał ucieka w popłochu
W wyborach prezydenckich w Argentynie wygrał przedstawiciel ugrupowania, które bogaty kraj przekształciło w biedaka, a wkrótce być może bankruta. Międzynarodowy kapitał zabiera co się da i spienięża argentyńskie aktywa. Peso dołuje, a na obligacje Argentyny brak chętnych.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY