Bonus za utrzymanie wagi. Firma walczy z otyłością pracowników

Specjalny bonus dla swoich pracowników przygotował państwowy meksykański koncern naftowy Pemex. Wystarczy, że nie przytyją, a dostaną 287 dolarów rocznie.

W meksykańskim Pemeksie otyli ludzie nie będą mogli liczyć na premie
Źródło zdjęć: © East News | eastnews
Jakub Ceglarz

O dość osobliwym sposobie motywacji pracowników w państwowym koncernie w Meksyku informuje "Rzeczpospolita".

Żeby liczyć na niespełna 300 dolarów premii, wystarczy utrzymywać wskaźnik BMI na poziomie poniżej 25 lub obwód talii maksymalnie 80 cm dla kobiet i 90 dla mężczyzn.

To element układu zbiorowego pracy, który Pemex negocjuje ze swoimi pracownikami. Związki zawodowe zaakceptowały takie dodatki.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej


WIDEO


Nie podoba się to jednak ekspertom, którzy wskazują, że przyznawanie podobnych bonusów może prowadzić do "stygmatyzacji osób otyłych". Poza tym eksperci wskazują, że obwód talii często jest związany z genetyką, więc trudno go kontrolować.

- Wszystko, co wiemy o powodach otyłości nie ma żadnego związku z dążeniami do osiągnięcia wąskiej talii. Nie mówiąc już o tym, że zawstydzanie osób otyłych daje efekty całkowicie odwrotne od pożądanych - mówił dr Scott Kahan, dyrektor Narodowego Centrum Badań nad Otyłością i Zdrowym stylem życia w Waszyngtonie.

Zdaniem eksperta znacznie większe korzyści mogłyby przynieść zniżki na ubezpieczenie zdrowotne, bonusy za chodzenie na siłownię czy szkolenia ze zdrowego stylu życia.

Na tym nie koniec "promowania" zdrowia w Pemeksie. Meksykański koncern oferuje dodatkowe pieniądze za dobre wyniki badań krwi oraz dla tych, którzy w ciągu roku zrzucą 10 proc. swojej wagi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie