Notowania

brexit
11.03.2019 19:29

Brexit. May jedzie do Strasburga na rozmowy ostatniej szansy

Nieoczekiwany zwrot akcji w sprawie brexitu. Premier Theresa May najpierw miała jechać na spotkanie z władzami Unii, później wyjazd miał zostać odwołany, a teraz okazuje się, że brytyjska premier jednak wyruszyła do Strasbourga na rozmowy ostatniej szansy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Theresa May jedzie właśnie na spotkanie z Jean-Claudem Junckerem (Fot: CHRISTOPHER FURLONG/AFP/East News)

To kolejny już zwrot akcji w przededniu bardzo ważnego dla Wielkiej Brytanii głosowania w Izbie Gmin. To zaplanowane jest na jutro.

Tymczasem jak podaje Sky News, Theresa May jest właśnie w drodze do Strasbourga, gdzie ma spotkać się z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem. "Rozmowy mają przełamać brexitowy impas" - informuje Sky.

W przełom nie wierzą jednak internauci, którzy nie szczędzą brytyjskiej premier złośliwości. Jedni piszą, że taki wyjazd to po prostu "strata paliwa", a inni - nie dowierzając - pytają, czy Theresa May "do Strasbourga poleci na swoim jednorożcu".

Obejrzyj: Twardy Brexit bezlitosny dla polskich firm. Ministerstwo ostrzega

Jak pisaliśmy w money.pl, szefowa brytyjskiego rządu ma we wtorek poddać pod głosowanie w parlamencie umowę brexitową. Jeszcze dziś po południu plan był taki, że przedstawiona zostanie nie ta, wynegocjowana z Brukselą, tylko wersja Wielkiej Brytanii.

Theresa May i Donald Tusk w Szarm el-Szejk
Niekończący się brexit. Może zostać przełożony nawet o dwa lata

Skąd taki pomysł? Brytyjskie media sugerują, że głosowanie wynegocjowanej umowy May przegrałaby z kretesem. A to oznaczałoby niemal natychmiastową dymisję szefowej rządu, której notowania i tak są już bardzo niskie. Popierać ma ją zaledwie dwóch ministrów.

Trasa podróży "Stop Brexit"
Brytyjczyk przejedzie 30 tys. kilometrów by "powstrzymać Brexit"

Jak pisze AFP, w weekend zanosiło się na to, że premier May pojawi się w poniedziałek w Strasbourgu, by po raz kolejny próbować negocjacji z państwami członkowskimi Unii Europejskiej.

Brexit. Brytyjskie firmy gromadzą zapasy

W niedzielę wieczorem May rozmawiała z Junckerem. Strony ustaliły, że pozostaną w kontakcie. Teraz okazuje się, że rozmowa telefoniczna nie wystarczyła i May spotka się z przewodniczącym KE osobiście.

We wtorek w Izbie Gmin ma się odbyć głosowanie nad umową z UE (lub jej brytyjską wersją, nieuzgodnioną z Brukselą). Jeśli parlament się na nią nie zgodzi (a wszystko wskazuje na to, że właśnie tak będzie), to następne w kolejce jest głosowanie nad "twardym brexitem", czyli takim bez żadnej umowy.

Jeśli i to zostanie odrzucone, jedynym wyjściem będzie przesunięcie ostatecznej daty brexitu, czyli 29 marca. Na to jednak muszą zgodzić się wszystkie państwa członkowskie Unii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: brexit, theresa may, may, unia europejska, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-03-2019

YossarianDotarło do nich, że strzelili sobie w oba kolana i szukają sposobu, żeby to odwołać. Ale są zbyt dumni, żeby się do tego przyznać.

11-03-2019

AdamNajgorsze co będzie, to przełożenie Brexitu. Niech Angole decydują, albo wychodzą teraz, albo nie wychodzą i siedzą cicho. Najgorsze, że oni nie są za … Czytaj całość

11-03-2019

tomja wieze ze zostana w unii i funcik wskoczy na 6 pln a moze i nawet 7 :)

Rozwiń komentarze (50)