Budżet Polski na 2024 rok. Jest decyzja Senatu. Teraz czas na prezydenta

Senat przyjął ustawę budżetową na 2024 rok bez poprawek. W związku z tym ustawa trafi do podpisu do Prezydenta RP. Ten nie może zawetować budżetu, ale może przesłać dokument do Trybunału Konstytucyjnego.

Warszawa, 24.01.2024. Senatorowie na sali obrad Senatu w Warszawie, 24 bm. Izba ma zająć się ustawą budżetową na 2024 rok, którą Sejm uchwalił w miniony czwartek. W budżecie dochody państwa zaplanowano na blisko 682,4 mld zł, wydatki na 866,4 mld zł, a deficyt ma nie przekraczać 184 mld zł. (ad) PAP/Radek PietruszkaSenatorowie zagłosowali ws. ustawy budżetowej
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka

Ustawa budżetowa określa roczny plan dochodów i wydatków oraz przychodów i rozchodów państwa.

Dochody państwa na ten rok zaplanowano na blisko 682,4 mld zł. Wydatki zaplanowano na poziomie 866,4 mld zł, a deficyt nie powinien przekroczyć 184 mld zł.

Za przyjęciem ustawy zagłosowało 62 senatorów, przeciw było 30. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gospodarka Polski u progu wielkich wyzwań. "Sama konsumpcja nie wystarczy"

Budżet na 2024 r. Na to pójdą pieniądze

Rząd zaplanował wydatki na obronność w wysokości 118 mld zł, co stanowi 3,1 proc. PKB planowanego na 2024 r. W budżecie znalazła się także kontynuacja wzrostu wydatków na ochronę zdrowia, na którą pójdą 192 mld zł. Na subwencje dla jednostek samorządów terytorialnego zaplanowano 117,9 mld zł.

W budżecie przewidziano środki na realizację programu "Aktywny rodzic" dla kobiet, które wracają na rynek pracy po urodzeniu dziecka, a na finansowanie procedury in vitro 500 mln zł.

Budżet zabezpiecza także pieniądze na kontynuację programów społeczno-gospodarczych m.in.: realizację programu "Rodzina 800+", rodzinnego kapitału opiekuńczego, waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych od 1 marca 2024 r., wypłatę tzw. 13. i 14. emerytury.

Najważniejsze założenia budżetu

Budżet – jak napisano w uzasadnieniu do ustawy - został przygotowany przy założeniu, że wzrost PKB wyniesie 3 proc., a inflacja średnioroczna zaś 6,6 proc., inwestycje wzrosną natomiast o 4,4 proc., co ma wynikać m.in. z realizacji projektów z Krajowego Planu Odbudowy.

Założono, że w tym roku szybciej będzie rósł import od eksportu, w efekcie saldo obrotów bieżących wyniesie 0 proc. PKB. Kontynuowany powinien być również napływ kapitału długookresowego tj. inwestycji bezpośrednich nierezydentów i europejskich funduszy strukturalnych.

W budżecie założono, że ze względu na poprawę tempa wzrostu gospodarczego, zwiększy się popyt na pracę. Przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej wzrośnie o 1,2 proc., stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec roku ma wynieść 5,2 proc. Nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w br. ma wynieść 9,8 proc. (ok. 3 pkt. proc. powyżej prognozowanej inflacji), na co wpłynie m.in. wzrost płacy minimalnej.

Budżet trafi do prezydenta

Ustawa trafi do podpisu do Prezydenta RP. Konstytucja przewiduje, że jeżeli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej ustawa do podpisu, może on w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Termin ten upływa 29 stycznia.

Według art. 224 konstytucji Prezydent RP może w ciągu siedmiu dni podpisać ustawę budżetową, ewentualnie może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności jej zapisów z ustawą zasadniczą. Trybunał ma maksymalnie dwa miesiące od dnia złożenia wniosku na wydanie orzeczenia.

Wybrane dla Ciebie