Centrum danych Sberbanku zaatakowane przez drony. Kolejny cios dla Rosjan

Centrum przetwarzania danych Sberbanku w Bałakowie w obwodzie saratowskim zostało zaatakowane przez drony w nocy z 13 na 14 października. Bank poinformował, że jego usługi funkcjonują bez zakłóceń.

SbierbankSbierbank
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Roman Balabin Wikimedia CC BY-SA 3.0
Przemysław Ciszak

O ataku poinformował pierwszy zastępca prezesa Sberbanku Alexander Vedyakhin. Władze obwodu saratowskiego przekazały, że w nocnym ataku zginęła jedna osoba, a budynki mieszkalne zostały uszkodzone.

Według informacji "Kommiersant" pomimo ataku usługi banku działały rano w zwykłym trybie.

Atak na centrum danych otwiera oczy

Uderzenie w centrum danych Sberbanku to kolejny cel ukraińskiej kampanii. Po ataku na Yandex, rosyjski odpowiednik Googla, Rosjanie bezpośrednio odczuli skutki prowadzonej przez Władimira Putina wojny.

Incydent z Sberbankiem mógł wpłynąć nie tylko na klientów tego banku, ale także mieć konsekwencje dla klientów innych banków – zaznacza rosyjski dziennik ekonomiczny.

Sberbank jest największym agentem rozliczeniowym w Rosji, dlatego ewentualna awaria jego systemów mogłaby zakłócić płatności kartami oraz transakcje realizowane przez System Szybkich Płatności.

Skala skutków zależałaby od tego, czy uszkodzenia centrum danych doprowadziłyby do przerwy w działaniu usług i jak długo trwałaby niedostępność.

Awaria pojedynczego centrum lub atak na bramkę dostawcy infrastruktury może jednocześnie wpłynąć na aplikacje kilku banków – zaznacza "Kommiersant". Instytucje finansowe uwzględniają takie ryzyko w planach ochrony krytycznej infrastruktury informacyjnej.

Źródło: Kommiersant

Wybrane dla Ciebie