Trafiona w czuły punkt Rosja patrzy na zagranicę. "Poważny problem"
Moskwa może zostać zmuszona do kolejnych awaryjnych rozwiązań, by łagodzić skutki ukraińskich ataków na rafinerie. - Wojna jest coraz droższa, co zmusza Kreml do zwiększania wydatków na ten cel. W efekcie gospodarka staje. Rezerwy, którymi można byłoby się posiłkować, kończą się, problemy narastają - mówi money.pl Iwona Wiśniewska, ekspertka OSW.
Bartłomiej Chudy