Obajtek starł się z prezesem Solino. Orlen komentuje
Obajtek chciał przeprowadzić "interwencję poselską", choć mandat europosła nie przyznaje takich uprawnień. Doszło do przepychanek z prezesem spółki Wojciechem Kotlarkiem.
Zaczął pchać Obajtka. "Nie jest pan posłem"
Na miejsce wezwana została policja. Obajtek, po tym jak nie został wpuszczony do budynku IKS "Solino" udał się do komendy policji w Inowrocławiu, gdzie złożył zawiadomienie o naruszeniu jego nietykalności cielesnej.
"Szkoda, że Daniel Obajtek nie zatroszczył się o Solino w 2022 r. Za jego prezesury doszło do podpisania niekorzystnej dla Solino umowy z QEMETICĄ. Zerwano wówczas z wieloletnią praktyką, w której umowy na dostawy solanki i odbiór soli wiązały firmy na jednolite okresy. W praktyce oznacza to, że zgodził się na to, by Solino przez kilkanaście lat dostarczało solankę po uzgodnionej cenie, a QEMETICA po kilku latach mogła przestać dostarczać sól i żądać kilkudziesięcioprocentowej podwyżki" - tak na akcję Daniela Obajtka zareagował Orlen, który sprawę skomentował na platformie X.
Jak podkreślono, na skutek tych błędów Orlen musiał posiłkować się dostawami z innego kierunku. Zwrócono też uwagę, że historia z zakładem QEMETICA w Janikowie w żaden sposób nie zagraża magazynowaniu ropy i paliw.
Protest górników
Protest pracowników IKS Solino trwa od czterech miesięcy. Związkowcy podkreślają, że stawką jest przyszłość kopalni soli, a także całego kompleksu solno-sodowego na Kujawach, ważnego dla miejsc pracy w regionie.
Wśród postulatów znalazły się: przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowania, przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek, budowa warzelni, powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa.
W proteście głodowym, prowadzonym w biurze zakładowej Solidarności, jednocześnie bierze udział po kilka osób. Miejsca protestujących, którzy nie są w stanie kontynuować głodówki, zajmują ich koledzy. Jak poinformował w czwartek stojący na czele protestu szef zakładowej organizacji NSZZ "Solidarność" Jerzy Gawęda w proteście obecnie uczestniczą trzy osoby.
IKS "Solino" są spółką akcyjną Grupy Orlen, która zatrudnia 250 osób.