Pierwsza podwyżka od 21 lat, a długi i tak rosną. Branża w tarapatach

Cena obowiązkowego przeglądu technicznego wzrosła z 98 do 149 zł, ale sytuacja stacji kontroli pojazdów wciąż jest trudna. Zadłużenie branży przekroczyło 90 mln zł. Właścicieli czekają też kolejne wydatki związane z nowymi wymogami unijnymi.

Diagnosta oszukał 103 osoby na przeglądach autBIG InfoMonitor: mimo podwyżki opłat na stacjach kontroli pojazdów rośnie ich zadłużenie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Malwina Gadawa

We wrześniu ubiegłego roku opłata za obowiązkowy przegląd techniczny stacjach kontroli pojazdów (SKP) wzrosła z 98 do 149 zł i była to pierwsza podwyżka od 2004 roku. Mimo tej waloryzacji zadłużenie branży się nie zmniejszyło.

Przeglądy podrożały, a długi rosną

Z danych BIG InfoMonitor i BIK wynika, że w ciągu 12 miesięcy zaległe zadłużenie sektora wzrosło o blisko 2 mln zł, czyli o 2,2 proc. rok do roku - z ponad 88 mln zł do 90,3 mln zł.

Bitwa o próg podatkowy. Minister finansów uderza w prezydenta

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że krótki czas po podwyżce opłat wydawało się, że branża odzyskuje równowagę. Dane BIG InfoMonitor i BIK w styczniu 2026 roku wskazywały, że przeterminowane zadłużenie branży spadło o ponad 3 mln zł, czyli 3,4 proc. w ujęciu rocznym.

- Radość przedsiębiorców trwała jednak krótko. Koszty operacyjne, w tym skokowe podwyżki cen energii, składek społecznych czy kosztów pracy, mogły wpłynąć na ograniczenie zyskowności. Najnowsze wskaźniki pokazują odwrócenie pozytywnego trendu. Z problemami finansowymi boryka się obecnie 3 proc. stacji kontroli w całym kraju – wskazał główny analityk BIG InfoMonitor dr hab. Waldemar Rogowski.

Z kolei prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów Jolanta Źródłowska zauważyła, że kiedy przez 21 lat opłaty za badania techniczne stały w miejscu, koszty prowadzenia działalności SKP sukcesywnie rosły.

Stacje kontroli wciąż mają problem

- Sytuacja ekonomiczna poszczególnych stacji jest dziś bardzo zróżnicowana i zależy przede wszystkim od skali działalności, liczby wykonywanych badań oraz lokalnych warunków funkcjonowania przedsiębiorstwa - wskazała.

Jednak - jak dodała - we wszystkie stacje uderzą nowe dyrektywy unijne zaostrzające procedury weryfikacji stanu technicznego pojazdów, co zmusi właścicieli SKP do zakupu kosztownego wyposażenia przeznaczonego do prowadzenia bardziej rygorystycznych testów spalin.

W ocenie Źródłowskiej, bez systemowych zmian i regularnego dostosowywania stawek do realiów rynkowych sytuacja ekonomiczna wielu stacji może się więc dalej pogarszać.

Wybrane dla Ciebie