Wielu Ukraińców, którzy po wybuchu wojny w ojczyźnie przeniosło się do Polski, nadal rozlicza podatek wyłącznie w Ukrainie, wierząc, że polski fiskus nie ma do nich prawa. Według prawniczki Kingi Piwowarskiej, ekspertki od prawa pracy, to jeden z najkosztowniejszych błędów podatkowych.
Może skończyć się wysokimi zaległościami, odsetkami i nawet odpowiedzialnością karną - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Skarbówka może to bowiem zweryfikować, choćby sprawdzając rachunki za media czy umowy z operatorami sieci komórkowych i po latach upomnieć się o zaległe należności wraz z wysokimi odsetkami.
Jak tłumaczy Piwowarska, kluczowa jest ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Masz pieniądze na koncie? Możesz tracić więcej, niż myślisz
Jeśli ktoś mieszka w Polsce ponad pół roku (138 dni) lub ma nad Wisłą rodzinę i mieszkanie (polskie prawo mówi o przeniesieniu do Polski "centrum interesów życiowych", to np. szkoła dzieci, wynajem mieszkania, konto w banku), staje się polskim rezydentem podatkowym. A to oznacza, że to w Polsce musi rozliczać wszystkie dochody.
Jak pisze w "DGP", "nawet pracując zdalnie dla ukraińskiego pracodawcy, wykonujesz tę pracę na terytorium Polski, co daje polskiemu fiskusowi prawo do opodatkowania wynagrodzenia". Podkreśla, że zapłacenie podatku w Ukrainie nie sprawia, że obowiązek w Polsce wygasa. Wskazuje, że tylko uporządkowanie dokumentacji i rzetelne rozliczenie w Polsce pozwoli uniknąć drastycznych kar i podwójnego opodatkowania.
Coraz więcej Ukraińców płaci w Polsce podatki
Warto jednak dodać, że od wybuchu wojny w Ukrainie liczba Ukraińców płacących podatek dochodowy w Polsce wzrosła, a kwota tego podatku w 2024 r. niemal dwukrotnie przekroczyła poziom z 2022 r. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że w 2024 r. obcokrajowcy zapłacili w Polsce łącznie prawie 5 mld zł podatku dochodowego, z czego niemal 1,7 mld zł stanowiły wpłaty obywateli Ukrainy.
W ciągu dwóch lat liczba Ukraińców płacących PIT w Polsce wzrosła z 915 tys. do 948 tys., co stanowi wzrost o około 3,6 proc. Eksperci tłumaczą, że wzrost liczby osób płacących PIT oraz kwoty podatków wynika z wyższych wynagrodzeń i właśnie zmiany statusu rezydencji podatkowej.
Z eksperymentalnej analizy GUS (badania obejmującego osoby posiadające numer PESEL, dla których odnotowano aktywność również w innych rejestrach administracyjnych) wynika, że pod koniec 2025 r. w Polsce przebywało ok. 38,8 mln osób, w tym około 2,3 mln cudzoziemców. 73 proc. z nich to obywatele Ukrainy.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna", GUS