Na europejskiej wyspie brakuje wody. Apelują o mycie się w Bałtyku

Na Gotlandii turyści są zachęcani, by zamiast brać prysznic, myli się w Morzu Bałtyckim. Szwedzka wyspa zmaga się z niedoborem wody, a latem zużycie z miejskich ujęć rośnie tam o około 30 proc. W Visby rozdawane jest specjalne mydło.

Turyści na plaży na Gotlandii Turyści na plaży na Gotlandii
Źródło zdjęć: © Getty | 2020 Getty Images
Malwina Gadawa

W największym mieście na wyspie, Visby, w punkcie informacji turystycznej, a także w niektórych hotelach dla gości przygotowano specjalne mydło do kąpieli w słonej wodzie. Środek, zawierający olej kokosowy i miód, jest przyjazny dla środowiska.

Prysznic? Lepiej Bałtyk. Nietypowy apel do turystów

W ramach promocji na plaży przeprowadzono nawet kurs, pokazując jak w praktyce zastąpić prysznic kąpielą w morzu.

Turyści kochają ten kurort nad Bałtykiem. Tyle trzeba wydać na jedzenie

"To fantastyczne przeżycie!" – przekonują lokalne władze.

Na Gotlandii, popularnym nie tylko wśród Szwedów miejscu spędzania urlopów, zużycie wody z miejskiego ujęcia wzrasta latem o 30 proc. W tym roku znany od lat problem niedoborów wody jeszcze się pogłębił. Przyczyna to niewielkie opady zimą i wiosną, a także wydobycie wapienia na wschodzie wyspy, wymagające dużych ilości wody.

Według władz regionu jedno mycie w morzu pozwala zaoszczędzić od 60 do 90 litrów wody. Tyle średnio zużywa człowiek, gdy bierze prysznic.

W czerwcu spółka wodociągowa w Visby zdecydowała o prewencyjnym obniżeniu ciśnienia wody, a także zamknęła kilka ujęć na wyspie. Niedobory wody związane z niskim poziomem wód powierzchniowych i gruntowych występują również w Skanii na południu Szwecji. Kampanię zachęcającą mieszkańców i turystów do oszczędzania wody prowadzą też władze Malmoe.

Wybrane dla Ciebie