Ukraińcy chwalą się uderzeniami w rafinerię w Moskwie i lotnisko na Krymie
Siły ukraińskie przeprowadziły ataki na rafinerię w Moskwie, zakłady produkujące półprzewodniki dla rosyjskiej armii oraz lotnisko wojskowe na okupowanym przez Rosję Krymie, jak wynika z niedzielnego komunikatu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
"W obwodzie moskiewskim trafione zostały zakłady Angstrem, które dostarczają półprzewodniki dla rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego i są objęte sankcjami USA, Moskiewska Rafineria Ropy Naftowej, stacja przepompowywania ropy naftowej Soniecznogorska oraz stacja przepompowywania ropy naftowej Wołodarskoje" - podała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.
W komunikacie SBU opisała też skutki uderzenia w rejonie lotniska Belbek na okupowanym przez Rosję Krymie. Trafione miały zostać obiekty infrastruktury oraz m.in. systemy i urządzenia związane z obroną powietrzną oraz obsługą bezzałogowców.
"Takie operacje specjalne SBU mają kluczowe znaczenie dla osłabienia potencjału wojennego Rosji. Trafienia w przedsiębiorstwa kompleksu wojskowo-przemysłowego, infrastrukturę wojskową oraz logistykę naftową ograniczają możliwości przeciwnika do kontynuowania wojny przeciwko Ukrainie" - oświadczył szef SBU Jewhenij Chmara.
Kryptowaluty traktowane jak banki. Członek RPP ostrzega: to nie jest wiedza tajemna
"Te uderzenia pokazują, że nawet najlepiej chroniony obwód moskiewski nie jest bezpieczny. SBU i Siły Obrony Ukrainy będą nadal prowadzić precyzyjne operacje specjalne wymierzone w niszczenie zasobów wojskowych przeciwnika" - zapewnił Chmara.
Dalekie ataki Ukrainy
Przedstawiciele władz rosyjskich poinformowali w niedzielę, że w atakach dronów na obwód moskiewski zginęły cztery osoby, a 12 zostało rannych. Według rosyjskiego resortu obrony zestrzelono 556 bezzałogowców.
Ukraińskie drony w ramach działań Deep Strike miały w kwietniu zaatakować 14 obiektów rosyjskiego sektora paliwowego, w tym rafinerie i terminale naftowe, jak wynika z komunikatu ministerstwa obrony Ukrainy. Tego typu akcje w 2026 r. miały pozbawić Rosję kilku miliardów dolarów zysku.
Źródło: PAP