Rusza "rosyjskie Davos". Wcześniej w miasto uderzyły drony Ukrainy

Drony Ukrainy uderzyły w nocy w rosyjski terminal naftowy w Petersburgu. W tym mieście rozpoczyna się w środę Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne (SPIET), określane potocznie "rosyjskim Davos". Prezydent Władimir Putin ma pojawić się na wydarzeniu w czwartek.

Peterburg pod ostrzałem dronów UkrainyPeterburg pod ostrzałem dronów Ukrainy. W mieście rusza duże rosyjskie forum ekonomiczne. W środku Władimir Putin
Źródło zdjęć: © EPA, PAP, screen | Maria Avdeeva, Osint Defender, VYACHESLAV PROKOFYEV, SPUTNIK,KREMLIN ,POOL
Bartłomiej Chudy

W nocy z wtorku na środę ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły atak z powietrza na terminal naftowy w Petersburgu oraz na inne obiekty określone jako "czysto wojskowe cele". Wskazano m.in. Kronsztad, czyli morski port położony ok. 30 km od Petersburga. Wśród trafionych miejsc wymieniono też fabrykę wojskową w Miczuryńsku, gdzie — według przekazanych informacji — produkowany jest sprzęt do systemów sterowania lotnictwem i rakietami.

Rosja. Drony uderzyły w Petersburg. Rusza tam forum ekonomiczne

Rosyjskie władze przekazały wcześniej, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 50 ukraińskich dronów nad obwodem leningradzkim. W związku z atakiem na Petersburg lotnisko Pułkowo czasowo ograniczyło loty, a w Miczuryńsku — jak twierdzili Rosjanie — uszkodzone zostały budynki na terenie zakładu przemysłowego.

W środę w Petersburgu rozpoczyna się Forum Ekonomiczne (SPIET), a w czwartek przewidziano w nim udział prezydenta Rosji Władimira Putina. Kremlowska agencja Interfax podaje, że tematem przewodnim tegorocznej edycji jest "dialog pragmatyczny – droga do stabilnej przyszłości". Program obejmuje też bloki tematyczne: "gospodarka globalna: między konfrontacją a współpracą", "gospodarka rosyjska: zmiany strukturalne prowadzące do powrotu na ścieżkę wzrostu" czy "technologie definiujące przyszłość".

Amunicja na pięć dni wojny? Szef Niewiadowa mówi, jak jest

Po latach przerwy w wydarzeniu po raz pierwszy wezmą przedstawiciele niemieckiego biznesu. - Chcemy, podobnie jak inne duże kraje zachodnie, utrzymać most gospodarczy z Rosją i chronić niemieckie aktywa o wartości ponad 100 miliardów euro, które tam się znajdują – powiedział niemieckiej agencji DPA Matthias Schepp, prezes zarządu Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlowej.

Według tej izby obroty niemieckich firm na rynku rosyjskim, nie bacząc na sankcje Zachodu, wyniosły około 20 miliardów euro. Schepp dodał, że na izolacji gospodarczej Rosji korzystają zwłaszcza Chiny. — Zachód nie powinien w dłuższej perspektywie oddawać Rosji jej dużego rynku i surowców Azji — powiedział, cytowany przez DPA. Tylko w pierwszym kwartale tego roku chińskie firmy założyły w Rosji ok. 1400 nowych spółek.

Źródła: PAP, Interfax.ru, Zeit.de.

Wybrane dla Ciebie