Akcje Nvidii spadły o niemal 4 proc. na początku piątkowej sesji w Nowym Jorku. Ruch był elementem szerszej wyprzedaży w sektorze technologicznym, którą rynek powiązał z premierą modelu sztucznej inteligencji Kimi-K3 od chińskiego Moonshot.
Według "Financial Times" debiut Kimi-K3 podsycił obawy inwestorów o skalę wydatków firm z Doliny Krzemowej na infrastrukturę AI. W tym samym czasie kurs Apple na otwarciu pozostawał stabilny, co przy zniżce Nvidii przesunęło producenta iPhone'ów na pierwsze miejsce pod względem kapitalizacji rynkowej.
Gawkowski uderza w Pełczyńską: gdyby przeczytała ustawę, nie napisałaby tak
"Dla wielu inwestorów producent iPhone'ów stał się bezpieczną przystanią w czasach gorączki AI" - ocenia "FT". Apple nie przeznacza setek miliardów dolarów na procesory i centra danych jak Meta, Google, Amazon czy Microsoft, a od końca czerwca jego notowania wzrosły o ok. 20 proc.; dodatkowo spółka informowała o podwyżkach cen iPadów i Maców nawet o 20 proc., tłumacząc je "nadzwyczajnym skokiem popytu na pamięci i nośniki danych".