- To bardzo ważny dzień dla polskich ambicji. Jednym z celów Europejskiej Agencji Kosmicznej jest budowa pierwszego polskiego statku kosmicznego. Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce potwierdza nasze ambicje i możliwości. Europa nie może zostać w tyle w kosmicznym wyścigu z USA i Chinami - powiedział w poniedziałek premier Donald Tusk, ogłaszając, że siedziba Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej powstanie w Warszawie.
Polska jest czempionem europejskim w inwestowaniu w kosmos i naszą przyszłość - stwierdził premier.
- W tym momencie ESA posiada około 6500 pracowników i mamy ośrodki w całej Europie, jednak ośrodek polski będzie pierwszym ośrodkiem ESA poza obszarem krajów, które w roku 1975 podpisały konwencję o utworzeniu ESA. A więc Polska jest pierwszym z tych nowych członków ESA, w których takie centrum powstanie - ogłosił dyrektor generalny Europejskiej Agencji Kosmicznej Josef Aschbacher w trakcie konferencji w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Kto pierwszy wyląduje na księżycu? Ekspert "nie obchodzi mnie to"
Polska stawia na kosmos
Głos zabrał też minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
- Polska to najszybciej rosnąca gospodarka w Europie. Ten sukces nie jest dany raz na zawsze, dlatego szukamy nowych silników rozwoju, m.in. w sektorze kosmicznym - wskazał.
List w sprawie budowy ośrodka strona polska i ESA podpisały pod koniec listopada 2025 r. Na odbywającym się wtedy w Bremie (Niemcy) spotkaniu Rady Ministerialnej Europejskiej Agencji Kosmicznej Polska zobowiązała się przeznaczyć łącznie 731 mln euro na realizację misji ESA, w tym blisko 550 mln euro na programy opcjonalne ESA na lata 2026-2028.
ESA, utworzona w 1975 r., koordynuje europejskie działania dotyczące badań i wykorzystania przestrzeni kosmicznej oraz wspiera rozwój nowoczesnego i konkurencyjnego sektora kosmicznego w państwach członkowskich. Polska jest członkiem Agencji od 2012 r.