Jak podano, po wstrzymaniu w maju br. dostaw kazachskiej ropy Rurociągiem Przyjaźń, PCK – przy wsparciu Grupy Unimot – zabezpieczyła dodatkową dostawę ropy naftowej z Ameryki Południowej. Dostawa ta istotnie wesprze bezpieczeństwo zaopatrzenia w paliwa zarówno wschodnich Niemiec, jak i zachodniej Polski.
Tak Rosja nas podgląda. Ekspertka o flocie cieni
Ropa popłynie przez polską infrastrukturę
"Ta dostawa ma znaczenie wykraczające poza pojedynczą operację handlową. Każde rozwiązanie, które wzmacnia stabilność zaopatrzenia w ropę naftową z kierunku zachodniego wspiera bezpieczeństwo paliwowe po obu stronach granicy. W tym przypadku polska infrastruktura morska i przesyłowa staje się elementem regionalnego bezpieczeństwa paliwowego obu krajów" - powiedział cytowany w komunikacie Robert Brzozowski, wiceprezes ds. handlowych Unimotu.
Dodano, że według informacji PCK rafineria ta zabezpiecza ok. 90 proc. dostaw benzyny, oleju napędowego, paliwa lotniczego i oleju opałowego w Berlinie oraz Brandenburgii. Ok. 2 mln ton/rok gotowych paliw tego zakładu trafia również na rynek zachodniej Polski.
W informacji przypomniano też, że od września 2022 r. główny udziałowiec rafinerii PCK w Schwedt funkcjonuje pod zarządem powierniczym rządu Niemiec. Mechanizm ten został wprowadzony w związku z wojną w Ukrainie i ma na celu ochronę bezpieczeństwa dostaw oraz stabilności infrastruktury krytycznej.