Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec potwierdził, że po wygaśnięciu umowy z 19 września 1997 r. odcinek A4 Katowice-Kraków od Stalexport Autostrada Małopolska S.A. przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Bukowiec zapowiedział utrzymanie poboru opłat dla pojazdów powyżej 3,5 t oraz zniesienie opłat dla lżejszych.
Wiceminister przypomniał, że po spłacie kredytu przez koncesjonariusza w 2018 r. zysk z opłat dzielono między zarządcę a Skarb Państwa. Według jego wyliczeń państwo dostało dotąd ok. 741 mln zł, a do końca koncesji kwota ma zbliżyć się do ok. 1 mld zł.
Gawkowski uderza w Pełczyńską: gdyby przeczytała ustawę, nie napisałaby tak
Będzie rozbudowa
Po przejęciu trasy w punktach poboru opłat Mysłowice i Balice mają zostać udostępnione po cztery pasy w każdym kierunku, ze zdemontowanymi szlabanami.
Bukowiec zapowiedział też, że docelowo znikną nieczynne bramki i ograniczenia prędkości, a dopuszczalna prędkość aut osobowych w tym miejscu ma wynosić nominalnie 140 km/h; rozbudowę A4 o trzeci pas, uzasadnianą ruchem przekraczającym średnio 50 tys. pojazdów na dobę, zaplanowano na lata 2030-2033.
Źródło: Portal Samorządowy