W Rosji pęknięcie. Ostrzegają Putina. Machina wojenna zbyt kosztowna

Urzędnicy rosyjskiego Ministerstwa Finansów i banku centralnego zaalarmowali Kreml, że obecny poziom rosyjskich wydatków na wojnę w Ukrainie grozi niebezpiecznym wzrostem deficytu - informuje Bloomberg. Ostrzegli, że puchnące wydatki zmuszą Rosję do cięć lub poszukiwania nowych źródeł dochodów.

arch20
Russian President Vladimir Putin, centre left, listens to Andrei Terlikov, the head of the Ural Transport Machine Building Design Bureau, centre right, during a visit to the UralVagonZavod factory in Nizhny Tagil in the Ural mountains, Russia, on Wednesday, Nov. 25, 2015. Putin on Wednesday ordered long-range air defense missile systems to be deployed at a Russian air base in Syria following the downing of a Russian warplane by Turkey.(Alexei Nikolsky/Sputnik, Kremlin Pool Photo via AP)
POOL SPUTNIK KREMLINWładimir Putin
Źródło zdjęć: © East News | POOL SPUTNIK KREMLIN
Przemysław Ciszak

Rosyjscy urzędnicy odpowiedzialni za finanse państwa mają w ostatnich miesiącach naciskać na dalsze ograniczanie wydatków obronnych. Jak wynika z relacji osób zaznajomionych ze sprawą i dokumentów, do których dotarł Bloomberg News, w obecnych prognozach budżetowych rośnie ryzyko pogłębienia deficytu.

Spór dotyczy tego, gdzie szukać oszczędności. Część decydentów – w tym przedstawiciele resortu obrony i niektórzy urzędnicy Kremla – ma domagać się ochrony wydatków wojskowych, argumentując, że wiele firm zależy od kontraktów związanych z armią, a gwałtowne cięcia uderzyłyby także w gospodarkę.

Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"

Bloomberg News opisuje, że Władimir Putin miał polecić Ministerstwu Finansów najpierw znaleźć redukcje w innych pozycjach budżetu, zanim temat wróci do obronności. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie odpowiedział na prośbę o komentarz, a rozmówcy cytowani w materiale zachowali anonimowość.

Luka na 36 mld dol

Według dwóch osób bliskich rosyjskiemu rządowi Ministerstwo Obrony nie tylko sprzeciwia się ograniczeniom, ale ma zabiegać o dodatkowe środki. W materiale pojawia się teza, że wydatki wojskowe musiałyby wzrosnąć m.in. po to, by pokryć w tym roku lukę sięgającą 3 bln rubli (ok. 36 mld dolarów).

W tle są coraz słabsze wskaźniki makroekonomiczne i pogarszający się bilans budżetu. Ministerstwo Gospodarki obniżyło prognozę wzrostu PKB na 2026 r. do 0,4 proc. z wcześniejszych 1,3 proc., a oficjalne dane wskazują, że gospodarka skurczyła się w I kwartale – po raz pierwszy od trzech lat.

Deficyt budżetowy w pierwszych czterech miesiącach roku miał wzrosnąć do 5,9 bln rubli, czyli 2,5 proc. PKB, co oznacza poziom ok. 50 proc. powyżej planu całorocznego – wynika z przywołanych danych. Minister finansów Anton Siłuanow mówił w wywiadzie dla "Kommiersanta": - Rezerwy nie są nieograniczone. Słabość finansów publicznych nie może być tolerowana w kontekście tak dużych przemian na świecie - oraz: - Musimy poprawić efektywność wydatków budżetowych -.

Wybrane dla Ciebie