Miał trafić do kosza, dostał miliardy. Co dalej z "polskim elektrykiem"?
Już nie pod marką Izera i nie z Chińczykami, polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie we współpracy z firmą z Tajwanu. – Publicznie mówiliśmy już, że będziemy dążyć do produkcji ponad 300 tys. samochodów rocznie – mówi Tomasz Galaszkiewicz, nowy wiceprezes ElectroMobility Poland, w rozmowie z Business Insiderem.
Źródło zdjęć: © Izera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy