Drony uderzyły w port w Taganrogu. Pożar tankowca i zbiornika z paliwem
Według doniesień w nocy z 29 na 30 maja drony zaatakowały infrastrukturę portową w Taganrogu w Rosji. Gubernator obwodu rostowskiego Jurij Słiusar przekazał, że doszło do pożaru tankowca i zbiornika z paliwem, a poszkodowanych nie ma.
W kilku dzielnicach Taganrogu mieszkańcy słyszeli eksplozje. Relacjonowali też odgłosy dronów przelatujących nad miastem oraz wybuchy w rejonie portu i zakładu lotniczego - podaje ukraińskie dziennik Pravda.
Jurij Słiusar, gubernator obwodu rostowskiego, potwierdził atak. "Na terenie portu wybuchł pożar obejmujący tankowiec, zbiornik paliwowy i budynek biurowy" - przekazał w komunikacie cytowanym przez Kommiersant.
Według niego rosyjska obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić drony nie tylko nad Taganrogiem. Informował też o działaniach w rejonach: czertkowskim, matwiejewo-kurganskim i neklińskim w obwodzie rostowskim.
Tej samej nocy doszło również do uderzenia w Kraju Krasnodarskim w Rosji. Zaatakowany miał zostać skład ropy w mieście Armavir - podaje Pravda.
Jak wynika z doniesień, chodzi o bazę paliwową należącą do spółki Yuzhnaya Neftyanaya Kompaniya LLC. Na razie nie podano, jak duże są zniszczenia w tej infrastrukturze naftowej.
Informacje o atakach pojawiły się w kanałach w serwisie Telegram oraz w wypowiedziach władz regionalnych. W dostępnych przekazach nie ma danych o ofiarach ani o pełnym bilansie strat materialnych.
Źródło: Pravda, Kommiersant