Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Rosja podała, że po nocnym ataku ukraińskich dronów wybuchł pożar w porcie Wysock nad Bałtykiem. Ogień został ugaszony, jak poinformowali Rosjanie, ale szkody dla obiektu nie są znane. Infrastruktura ta jest wykorzystywana przez koncern Łukoil do handlu ropą naftową.
Wysock leży ok. 160 km na północny zachód od Petersburga na wybrzeżu Zatoki Fińskiej. Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko napisał w sobotę na Telegramie, że rosyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w nocy 27 bezzałogowców nad regionem.
Mimo strącenia części dronów, wspomniany port i tak został uszkodzony. Rosyjskie władze potwierdziły, że po nocnym ataku dronów ugaszono pożar w porcie w rejonie Wysocka, jak relacjonuje agencja Bloomberga.
Port Wysock i bałtyckie terminale ropy pod presją
Port w Wysocku obsługuje eksport rosyjskich produktów naftowych oraz innych ładunków przy pomocy tzw. floty cieni. Terminal w tym obiekcie ma m.in. koncern Łukoil, największy prywatny producent ropy w Rosji.
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Na bałtyckim wybrzeżu obwodu leningradzkiego działają również porty Primorsk i Ust-Ługa. To przez nie przechodzi ok. 40 proc. rosyjskiego eksportu ropy drogą morską. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Ukraina, dlatego nasiliła w tym roku ataki dronów na te obiekty, chcąc ograniczyć napływ petrodolarów do Kremla.
Ataki z powietrza na region położony ponad 1 tys. km na północ od Kijowa miały w ostatnim czasie zakłócać załadunki, pracę zakładu przetwarzania gazu i rafinerii. Dzień wcześniej Drozdenko wezwał mieszkańców, zwłaszcza wojskowych emerytów i osoby z doświadczeniem bojowym, do wstępowania do mobilnych uzbrojonych oddziałów przy kluczowych obiektach.
Ukraińcy nie tylko tam celują. Według gubernatora obwodu samarskiego Wiaczesława Fiedoriszczewa, cytowanego przez Interfax, Ukraina zaatakowała w nocy również obiekty przemysłowe w Nowokujbyszewsku i Syzraniu. Z kolei RBC-Ukraina podał, że celem była rafineria ropy w Nowokujbyszewsku.
Rosyjskie uderzenia w Ukrainie i kolejne cele w Rosji
Ukraińskie wojsko ocenia, że ataki na rosyjską infrastrukturę naftową obniżają dzienne przychody Rosji z ropy o ok. 100 mln dol. Operacje mają utrudniać przeładunek w portach, transport surowca i pracę rafinerii.
Rosja nie pozostaje jednak dłużna. W Ukrainie rosyjski atak uszkodził kluczowy obiekt energetyczny w obwodzie czernihowskim, przy granicy z Białorusią. Regionalny operator spółka Czernihów Oblenergo poinformowała na Telegramie, że bez zasilania zostało ok. 380 tys. odbiorców.
Rosja uderzyła też w infrastrukturę portową i logistyczną w obwodzie odeskim. Wicepremier Ukrainy Ołeksij Kuleba przekazał na Telegramie, że atak wywołał pożar i doprowadził do zniszczeń.
Źródło: Bloomberg