Chińskie pralki i lodówki? Opodatkować. Polska walczy w Brukseli

Piotr Bera
Ursula von der LeyenUrsula von der Leyen
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mahesh Kumar A.

Ursula von der Leyen ma poprzeć polskie stanowisko w sprawie wsparcia europejskiej branży AGD – ogłosili europosłowie KO Dariusz Joński i Ewa Kopacz. W ten sposób UE ma ochronić producentów przed zalewem towarów z Chin.

Chodzi o rozszerzenie mechanizmu CBAM (ang. Carbon Border Adjustment Mechanism), czyli granicznego podatku węglowego, na produkty AGD. Politycy KO argumentują, że pozwoli to wyrównać warunki konkurencji. Oznaczałoby to, że chińskie firmy eksportujące na unijny rynek musiałyby płacić dodatkowy podatek.

Jak przekazał Joński, we wtorek wraz z europosłanką i byłą premier Kopacz spotkał się w tej sprawie z szefową KE.

– Dlaczego? Dlatego, że Polska jest drugim producentem AGD na świecie, dlatego, że Chiny zalewają całą Europę i zależało nam, żeby ochronić to wszystko, co jest produkowane w Europie i w Polsce. (…) Znaleźliśmy większość w Parlamencie Europejskim i przegłosowaliśmy we wrześniu dużą większością w Parlamencie Europejskim, żeby wszystkie produkty – od lodówek, zamrażarek, piekarników po pralki – żeby to wszystko, co będzie wpływało spoza Unii Europejskiej, znalazło się na tej liście CBAM, czyli było dodatkowo opodatkowane – ogłosił Joński.

Dodał, że europosłowie spotkali się z von der Leyen, aby przekonać KE do poparcia ich stanowiska.

Usłyszeliśmy zapewnienie, że Komisja Europejska będzie popierała nasze stanowisko, a dodatkowo w najbliższym czasie spotka się z nami i z branżą AGD komisarz Wopke Hoekstra. Więc to są też dobre informacje dla wszystkich, którzy produkują AGD w Polsce – dodał Joński.

Branża AGD pod ochroną

W czerwcu europosłowie KO rozpoczęli w PE zbieranie podpisów pod memorandum do szefowej KE Ursuli von der Leyen w sprawie ochrony europejskiego sektora AGD przed konkurencją z Chin. – Pół miliona osób pracuje w tej branży w UE, a 100 tys. w Polsce. Musimy chronić te miejsca pracy – powiedział wówczas Joński w rozmowie z PAP.

Kilkanaście lat temu europejskie marki AGD, produkujące lodówki, pralki, zmywarki i piekarniki, konkurowały z chińskimi głównie jakością, podczas gdy chińskie firmy stawiały na cenę. Dziś chińscy producenci oferują również zaawansowane technologicznie produkty, często jednak tańsze od europejskich odpowiedników.

Grupa europosłów zaapelowała do von der Leyen o podjęcie działań na rzecz wzmocnienia konkurencyjności europejskiego przemysłu AGD. W memorandum skierowanym do szefowej KE wskazano, że sektor dostarczający energooszczędne urządzenia gospodarstwom domowym w Europie mierzy się z rosnącymi kosztami energii i pracy, presją regulacyjną oraz konkurencją spoza Unii Europejskiej.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie