Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą

W razie wojny bezpieczeństwo oszczędności może zależeć nie tylko od kondycji banków, lecz także od dostępu do usług finansowych, zmian w przepisach i wahań kursów walut. Eksperci zalecają dywersyfikację majątku, niewielką rezerwę gotówki oraz rozważenie alternatywnych sposobów przechowywania wartości.

Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumacząCo stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Piotr Stryjewski
Magda Żugier

Bankowe lokaty i rachunki uchodzą za bezpieczne miejsce przechowywania oszczędności. Specjaliści zwracają jednak uwagę, że w sytuacji kryzysowej problemem może okazać się nie tyle sam depozyt, ile czasowy brak dostępu do pieniędzy lub nagłe zmiany regulacyjne.

Infrastruktura finansowa podlega rygorystycznym wymogom dotyczącym cyberbezpieczeństwa. Regulacje takie jak DORA i NIS2 mają zwiększać odporność instytucji na zagrożenia i ograniczać ryzyko zakłóceń działania systemów. Nie oznacza to jednak, że w każdych okolicznościach dostęp do wszystkich usług będzie nieprzerwany - opisuje portal WP Finanse.

Dr Robert Pakla, wiceprezes Krakowskiego Banku Spółdzielczego, zwraca uwagę, że pieniądze na rachunku mogą być bezpieczniejsze niż gotówka przechowywana w domu. Podczas spotkania na Uniwersytecie Jagiellońskim przywoływał doświadczenia z okresu po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Część klientów, którzy wcześniej wypłacili środki, z czasem ponownie zaczęła lokować je w bankach.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Eksperci wskazują również na gwarancje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, obejmujące depozyty do równowartości 100 tys. euro. W sytuacji kryzysowej znaczenie mogą mieć jednak także gwałtowne zmiany kursów walut, w tym złotego i euro.

Dywersyfikacja zamiast jednego rozwiązania

Jednym z rozważanych sposobów zabezpieczenia majątku jest przechowywanie części oszczędności za granicą. Nie daje to jednak automatycznej gwarancji bezpieczeństwa. Przykładem jest Cypr, gdzie w 2013 r. wprowadzono nadzwyczajne rozwiązania dotyczące dużych depozytów. Pokazuje to, że w skrajnych sytuacjach decyzje władz mogą wpływać również na środki zgromadzone w instytucjach finansowych.

Ryzyko dotyczy także rozliczeń międzynarodowych. W warunkach sankcji mogą pojawić się ograniczenia związane z systemem SWIFT oraz rozliczeniami za pośrednictwem banków korespondentów.

Dr Pakla zaleca więc dywersyfikację oszczędności, w tym rozłożenie ich między różne waluty. Wśród wskazywanych możliwości wymienia również fizyczne złoto, a po uspokojeniu sytuacji rynkowej – kryptowaluty. Eksperci podkreślają ponadto, że warto utrzymywać niewielką rezerwę gotówki na wypadek czasowych problemów z bankowością elektroniczną lub innymi usługami finansowymi.

Złoto jako zabezpieczenie na czas kryzysu

Jak czytamy, wśród aktywów rozważanych w okresach napięć geopolitycznych często pojawia się fizyczne złoto. Monety bulionowe i sztabki nie wymagają dostępu do systemów bankowych, by zachować materialną postać. Kruszec jest też rozpoznawalny na wielu rynkach, choć jego sprzedaż w kryzysowych warunkach może wiązać się z dodatkowymi trudnościami.

Adam Drozdowski, zarządzający funduszami InValue Multi-Asset, wskazuje, że w okresach napięć geopolitycznych rośnie zainteresowanie złotem i amerykańskimi obligacjami. Zwraca przy tym uwagę na możliwość kupowania kruszcu w mniejszych nominałach, na przykład w formie monet bulionowych.

Marek Zuber zauważa z kolei, że funkcję przechowywania wartości może pełnić także złota biżuteria. Wskazuje to na różnorodność form, w jakich można posiadać kruszec.

Nie istnieje jednak jeden sposób, który zapewnia pełną ochronę oszczędności w każdych warunkach. Z przytaczanych przez ekspertów rekomendacji wynika, że przygotowanie na kryzys powinno uwzględniać zarówno dostęp do bieżących płatności, jak i rozłożenie majątku między różne formy przechowywania wartości.

Wybrane dla Ciebie