Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MLG
|

Co z cenami prądu w 2024 roku? "Musimy podjąć działania, by wzrost nie był szokowy"

20
Podziel się:

Partie opozycyjne dyskutują na temat cen energii elektrycznej w 2024 roku i ich ewentualnego zamrożenia - poinformował poseł elekt i współtwórca programu Platformy Obywatelskiej Andrzej Domański. Zadeklarował, że decyzje będą podejmowane w ciągu kilku tygodni.

Co z cenami prądu w 2024 roku? "Musimy podjąć działania, by wzrost nie był szokowy"
Twa dyskusja nt. zamrożenia cen energii w 2024 roku (Adobe Stock, Joeri Mostmans)

Pomimo działań rządu, Polacy będą musieli zmierzyć się z rosnącymi cenami energii. Według ekspertów, z którymi rozmawiał money.pl, w przyszłym roku Polacy mogą spodziewać się wzrostu cen energii nawet o 70 proc. To będzie pierwsze poważne wyzwanie dla nowo powołanego rządu.

- Zadeklarowaliśmy, że ceny gazu w przyszłym roku będą zamrożone na poziomie zbliżonym do cen tegorocznych i w tej chwili wraz koleżankami i kolegami z pozostałych partii koalicyjnych dyskutujemy o cenach energii elektrycznej. (...) Musimy podjąć działania, by wzrost cen energii nie był skokowy, nie był szokowy - powiedział Andrzej Domański w Polsat News.

Ceny energii w 2024. Decyzja w ciągu kilku tygodni

Dodał, że decyzje w tej sprawie będą podejmowane w ciągu najbliższych tygodni.

Osobiście skłaniałbym się do tego, by ceny były zamrożone, bo ten wzrost jest nieakceptowalny z punktu widzenia Polaków - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Prof. Witold Orłowski apeluje do nowego rządu: to szaleństwo trzeba zatrzymać

Pytany o inflację, odpowiedział: Podejmiemy szereg działań, by inflacja w Polsce była trwale obniżona. Jeszcze nie rządzimy.

- Myślę, że w ciągu 2024 roku inflacja będzie stopniowo spadać. Będziemy podejmować np. takie działania jak wprowadzenie obligacji antyinfacyjnych, zwiększenie konkurencyjności na rynku paliw, by ceny były kształtowane w sposób rynkowy, by marże koncernów paliwowych nie były tak horrendalnie wysokie. Będziemy prowadzić działania na rzecz umocnienia naszej waluty - powiedział Domański.

Obecnie obowiązuje zamrożenie cen prądu na poziomie z 2022 r. dla gospodarstw domowych i odbiorców wrażliwych.

W lipcu rząd ogłosił, że podniesie obecne limity zużycia energii, dla których obowiązuje zamrożenie cen. Oznacza to, że brak wzrostu cen będzie obowiązywał do limitu 3000 kWh dla gospodarstw domowych , dla osób z niepełnosprawnością 3600 kWh, a dla rolników i dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny 4000 kWh. Jeśli limity zostaną przekroczone, to obowiązuje maksymalna cena na poziomie 693 zł za 1000 kWh.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(20)
Kolooo
3 miesiące temu
1500 kWh to ja zużywam przez 2 miesiące w okresie grzewczym. Po przekroczeniu limitu, stawka za dzień i noc (mam taryfę G12) wzrasta do 70 gr za 1kWh + VAT + akcyza + reszta tych wszystkich opłat przesyłowych. Dostałem właśnie rachunek za okres od 21/11/2023 do 15/01/2024 w kwocie 1423 zł - w tym 15 dni grzało już z nowego limitu i zużyłem z niego blisko 500 kWh. Mieszkanie ma 45 m2. Dramat k.wa.....
neutralny
4 miesiące temu
a może by tak młyny wodne postawić,a nie wiatraki i atomy. Mamy stare,dobre,sprawdzone rozwiązania to pchamy się w fotowoltaiki, atomy,wiatraki chyba tylko po to,żeby inne państwa zarobiły. A może pokażmy ze mozna inaczej i to my zarabiajmy.
Bryzan
4 miesiące temu
Każde gospodarstwo ze swoim prądem. To wyzwanie na najbliższy okres.
Dero
4 miesiące temu
Już wiadomo co PIS miesza. Dranstwo totalne. Gdyby ceny w kwotach racjonalnych wpłynęło by do URE ani nie rozważano by mrożenia cen ani zawieruchy. Okresy dwuwładzy jest katastrofalny w każdej sytuacji. Prezydent niestety zagrał nie tą karta w preferowaniu Morawiec kiego na Premiera.
Arczibald
5 miesięcy temu
Te limity to jawne złodziejstwo i zamach na szarych ludzi którzy ogrzewają prądem !