Czy pokolenie GenZ ma szansę zrewolucjonizować świat finansów?

Najstarsi przedstawiciele generacji Z mają obecnie 26 lat i coraz silniej zaznaczają swoją obecność na rynku pracy. Są forpocztą zmian również na rynku konsumenckim – mają bezpośredni wpływ na to, jak będą działały instytucje przyszłości, w tym instytucje finansowe. Czym dla GenZ są pieniądze? Jak z nich korzystają? Jaki mają do nich stosunek? Czego oczekują od banków i instytucji finansowych? Pokolenie milenialsów zmusiło banki do przejścia do internetu oraz aplikacji mobilnej – jakie innowacje wymusi GenZ w świecie finansów?

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Droga ważniejsza od celu

Trudno o jednoznaczną odpowiedź na to, jakie jest podejście GenZ do pieniędzy. Starsza część tej grupy (18-26 lat) to pierwsze pokolenie dojrzałego kapitalizmu w Polsce, które nie boi się mówić o pieniądzach. Są one ważne i stanowią miarę sukcesu w życiu. Według wyników przeprowadzonego przez Minds&Roses badania "Generacje", 55 proc. przedstawicieli GenZ interesuje się finansami, orientuje się w ofercie banków, śledzi aktualności finansowe. 67 proc. uważa, że posiadanie pieniędzy jest konieczne, by mieć poczucie bezpieczeństwa. Jednocześnie, wnioski z badania przeprowadzonego dla Mastercard przez Kantar "Let’s meet GenZ" pokazują, że prawie połowa przedstawicieli GenZ uważa, że w życiu jest wiele rzeczy ważniejszych od pieniędzy. Zapytani o wartości, które są dla nich kluczowe wskazują na rodzinę (64 proc.), zdrowie (60 proc.), uczucia (60 proc.) i przyjaciół (48 proc.). Młode pokolenie angażuje się także w rozwiązywanie problemów społecznych i ekologicznych, oczekując od marek podobnych działań – na coraz większą skalę.

GenZ i bankowanie

Gen Z to dziś uczniowie i studenci, którzy za kilka lat przeglądać będą portfolia produktów bankowych w poszukiwaniu nie tylko odpowiedniego dla siebie konta, ale także możliwości kredytowych i inwestycyjnych. A może wcale nie? Wnioski z wspomnianego wcześniej badania "Generacje" pokazują, że większość Zetek deklaruje, że nie zamierzają kupować mieszkania (na które "i tak nie będzie ich stać"), a 81 proc. uważa, że kredyt to ostateczność. Interesujące mogą być dla nich kredyty na cele krótkoterminowe: wyprowadzkę do innego miasta, wyjazd na studia za granicę, sfinansowanie przerwy w studiach i podróż dookoła świata. Zmieniają się również sposoby kontaktu z bankiem. Na czele jest bankowość mobilna, którą 73 proc. przedstawicieli Zetek uważa za bezpieczny sposób zarządzania finansami. Ponad połowa z nich (52 proc.) korzysta z niej codziennie bądź prawie codziennie. Wizyty w oddziałach są ostatecznością – to aplikacje stają się głównym punktem styku. Wyniki badania Mastercard potwierdzają, że dla GenZ jednym z kluczowych czynników przy wyborze instytucji finansowej jest dobra aplikacja mobilna banku (32 proc.), podczas gdy dla większości starszych Polaków najistotniejsze pozostają bogata oferta banku oraz bliskość placówki – tak na wszelki wypadek. Czy nadciąga pokolenie zupełnie innego bankowania, czy jednak Zetki będą powielać i wzmacniać zachowania milenialsów?

© materiały partnera

Pokolenie Z traktuje wygodę, która wiąże się z technologią, jako coś oczywistego. Marki, które chcą rządzić w ich cyfrowym świecie muszą oferować łatwość obsługi, szybkość i bezproblemowe doświadczenia, najlepiej wszystko dostępne w smartfonie. Dotyczy to zakupów, płatności, finansów i wszystkich innych rodzajów usług. Warto śledzić te preferencje pokolenia Z, bo to one są dominującymi trendami rynkowymi jutra – mówi Adam Spławski, Vice President & Cluster Lead, Mastercard Advisors.

Praca – nie za wszelką cenę

Przedstawiciele GenZ zmieniają wzorce konsumpcji. Nie chcą żyć jak pokolenie swoich rodziców i stale "walczyć" o utrzymanie. Uważają, że na rynku pracy powinni być oceniani nie przez pryzmat doświadczenia, tylko swoich umiejętności i wiedzy. Z tego powodu przez starsze pokolenia są często postrzegani jako roszczeniowi i nie szanujący autorytetów. Czarnym scenariuszem dla Zetek jest model życia zawodowego, który wynieśli z domu: spędzenie większości życia w jednej pracy i w jednym miejscu zamieszkania. Nieaktualny staje się model priorytetyzacji kariery i mozolnego pięcia się po szczeblach stanowiskowych. Zetki cenią obrotność: ideałem jest szybkie zarabianie dużych pieniędzy (jak radzą i demonstrują influencerzy), a praca zdalna i możliwość podróżowania jest dla nich standardem i punktem odniesienia – takie wnioski płyną z badania "Generacje". Z kolei raport EY i JA Worldwide maluje jeszcze dodatkowy obraz GenZ – jako przekonanych, że do 2030 roku prowadzić będą własny biznes (53 proc.) lub staną się dobrze prosperującymi przedsiębiorcami (65 proc.).

Edukacja finansowa i inwestowanie – tak ale na TikToku

Pomnażanie pieniędzy jest pożądane przez przedstawicieli GenZ, ale inwestowanie musi działać już na małych kwotach, najlepiej z dużą stopą zwrotu. Stąd popularność filmików na TikToku, które podsuwają pomysły na szybki zysk – na przykład kupno i szybka sprzedaż limitowanych serii ubrań czy butów. Zetki mają dostęp do globalnych treści, kontaktów online i to ich silnie definiuje. Umiejętnie korzystają z technologii – nie tylko w celach rozrywkowych (np. streaming), ale też edukacyjnych. Aż 73% ankietowanych z Polski biorących udział w badaniu Mastercard korzysta z mediów społecznościowych jako głównego źródła informacji i inspiracji. Ktokolwiek zechciałby edukować generację Z, musi przebić się ze swoim przekazem przez influencerów i ich instagramowe rolki o budowaniu bogactwa w kilka tygodni, a także tutoriale osób, które niewiele mają wspólnego z finansami. Co druga Zetka biorąca udział w badaniu "Generacje" lubi śledzić najnowsze trendy, 53 proc. ma refleksję, że za dużo korzysta z Internetu. Niektóre badania pokazują, że GenZ może mieć duże problemy z koncentracją i uwagą, która przeważnie jest rozproszona i podatna na bodźce zewnętrzne. Największym wyzwaniem jest więc przykuć ich uwagę na dłużej i zainteresować na tyle mocno, aby byli skłonni skorzystać z danego produktu. Kluczowa jest kreatywność i innowacyjność, nie tylko w samej usłudze, ale także w komunikacji.

Materiał sponsorowany przez Impact'23
Źródło artykułu: Artykuł sponsorowany
Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina