Notowania

Czynsze w spółdzielniach mogą pójść w dół. Rząd szykuje ciekawy projekt

- Do końca roku przedstawimy propozycję dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych zainteresowanych inwestowaniem w fotowoltaikę - zapowiedział w środę Piotr Woźny. Szef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekonuje, że to pozwoli spółdzielniom zmniejszyć koszty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
- Blokowiska to jest genialne miejsce na fotowoltaikę - przekonuje Piotr Woźny. (Fot: LUKASZ GDAK/Polska Press/East News)

- Blokowiska to jest genialne miejsce na fotowoltaikę. Są budynki mieszkalne z dachami, na których z powodzeniem można montować duże instalacje fotowoltaiczne - przekonywał Woźny, który razem z minister przedsiębiorczości Jadwigą Emilewicz gościł w Poznaniu.

- One mogą służyć do tego, żeby zaspakajać zapotrzebowanie na energię dla części wspólnej budynków wielorodzinnych. Fotowoltaika uniezależni spółdzielnie od wahań cen na rynku energii, zaś po spłaceniu zobowiązań kredytowych przyczyni się do realnych obniżek na rachunkach dla spółdzielców - powiedział Woźny, cytowany przez PAP.

Dodał, że trwają prace nad komercyjnym instrumentem finansowym dotyczącym inwestycji w instalacje fotowoltaiczne.

Obejrzyj też: Tauron kupił 5 farm wiatrowych. Mocny dowód na "Zielony zwrot" koncernu

Z kolei Jadwiga Emilewicz poinformowała, że przygotowana została ocena możliwości zainstalowania paneli fotowoltaicznych na 13 blokach poznańskiego Osiedla Zwycięstwa.

Jak podaje PAP, z wyliczeń wykonanych na potrzeby raportu wynika, że prognozowany koszt inwestycji przekracza 2 mln zł, prognozowany czas zwrotu inwestycji to 7 lat, zaś prognozowane oszczędności w okresie 25 lat przekraczają 8,3 mln zł.

To niejedyny pomysł na wsparcie fotowoltaiki. Jak już pisaliśmy, rząd chce uruchomić program "Mój prąd", w ramach którego 200 tys. rodzin dostanie po 5000 zł dofinansowania do fotowoltaiki.

Prywatni odbiorcy energii elektrycznej mają otrzymać dotacje maksymalnie do 50 proc. wartości instalacji fotowoltaicznej, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Budżet programu wyniesie 1 mld zł.

Dotacja pokryje połowę instalacji o mocy 2 kW, ale najczęściej Polacy instalują 5-6 kW. W rzeczywistości niemal wszyscy beneficjenci programu skorzystają z maksymalnej wysokości dotacji, bo „Mój prąd” obejmie instalacje o mocach od 2 do 10 kW, a ich dzisiejsze ceny to 10-50 tys. zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ceny prądu, fotowoltaika, energia elekrtryczna, oze, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-10-2019

ekologCzekam na ten projekt z utęsknieniem, platforma nie potrafiła nic zrobić, na szczęście pis bardziej się troszczy o interes zwykłych ludzi.

10-10-2019

lokatorLepiej byłoby opracowano ustawe o likwidacji spółdzielni mieszkaniowych,spółdzielnie to przezytek.Tylko generują koszty,zatrudniają sztaby urzedników … Czytaj całość

10-10-2019

ewaha, ha na razie idą w górę, bo po podniesieniu najniższej krajowej lokator musi zapłacić za podwyżkę pracowników spółdzielni. W Ursusie już dostali … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (65)