Diesel zaczyna płynąć. Jest głos z Rosji

Kreml poinformował w czwartek, że rosyjski olej napędowy zaczął trafiać na rynki światowe w wyniku porozumienia zawartego z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Dmitrij PieskowDmitrij Pieskow
Źródło zdjęć: © GETTY | A. Karacan, D. Fasano, N. Koutsokostas, W. McNamee
Marta Bellon

Rosja wznowiła załadunki diesla przeznaczonego na eksport z bałtyckiego portu Primorsk – wynika z danych Londyńskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Tankowiec przewożący około 40 tys. ton metrycznych oleju napędowego o bardzo niskiej zawartości siarki został załadowany we wtorek i płynął w kierunku Maroka – informują Reuters i The Moscow Times.

Realizację dealu Donalda Trumpa z Putinem potwierdził w czwartek, podczas telekonferencji, rzecznik Kremla.

"Olej napędowy zaczął trafiać na rynki światowe i oczekuje się, że będzie miał pozytywny wpływ na stabilizację rynków ropy naftowej, choć nie wystarczy to do ich pełnej stabilizacji" – powiedział w czwartek Dmitrij Pieskow.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Prezydent USA ogłosił w zeszłym tygodniu, że Rosja zgodziła się dostarczać diesla na rynki światowe w celu obniżenia cen paliw, a Moskwa – w następstwie tego porozumienia – częściowo zniosła zakaz eksportu oleju napędowego od 10 października.

Dwa dni temu, podczas wiecu, Trump przytoczył tę umowę jako dowód, że podejmuje działania, by obniżyć ceny paliw.

"Rosja zgodziła się dostarczyć nam miliony i miliony baryłek ropy oraz oleju napędowego. Właśnie tego naprawdę potrzebujemy" – stwierdził.

Żądają wycofania się z umowy

Donald Trump ogłosił 9 października, że po rozmowie z Władimirem Putinem Rosja dostarczy na rynek amerykański i światowy ponad 300 tys. ton diesla natychmiast, kolejne 500 tys. ton w listopadzie, a następnie 1 mln ton i 3 mln ton w późniejszym terminie. Łącznie to co najmniej 4,8 mln ton, bez pełnego harmonogramu.

Ten dieslowy układ wstrząsnął nie tylko Ukrainą, Europą, ale również samą Ameryką. Zarówno republikanie, jak i demokraci żądają wycofania się z umowy dotyczącej rosyjskiego paliwa, wskazując na naruszenie prawa USA.

Administracja Donalda Trumpa nie skonsultowała się z Kongresem ani nie przedstawiła wyjaśnień dotyczących swojej decyzji, co jest wymogiem prawnym. Poza tym łamie zakaz wprowadzony przez Kongres w 2022 r. dotyczący importu rosyjskich surowców energetycznych.

Wybrane dla Ciebie