donald trump

Presja USA ws. nowego podatku w Polsce. Minister: ja się nie cofnę
212
6:02

Presja USA ws. nowego podatku w Polsce. Minister: ja się nie cofnę

- Podatek cyfrowy to nie jest wyłącznie element myślenia o tym, co zrobić, by pieniędzy w budżecie było jak najwięcej. Podatek cyfrowy to podatek sprawiedliwościowy, to pieniądze na rozwój technologiczny, to podatek od big techów, które pieniądze wyprowadzają za granicę - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji. - Są wątpliwości geopolityczne i na nich chcemy się skupić. To nie jest podatek antyamerykański. Mam zaplanowane spotkanie z ambasadorem USA w przyszłym tygodniu. Będziemy rozmawiać o tym, jak myślimy o tym podatku. Polska ma prawo podejmować swoje decyzje - to chcę wtedy powiedzieć. Amerykańskie firmy nie będą płaciły najwięcej. Chcę wyprostować to szaleństwo, bo gdzieś za oceanem, nie wiem gdzie, w myśleniu administracji prezydenta USA, bo nie ma żadnych wypowiedzi samego Trumpa, że Europa nie może mieć podatku cyfrowego. Te podatki już są W Hiszpanii, Wlk. Brytanii, we Włoszech, Austrii. W polityce trzeba umieć grać i walczyć o swoje interesy, nie odwracać głowy, polityka jest transakcyjna. Jeśli ktoś mnie dziś spyta, czy Trump robi dobrze dla swojego kraju, to ja powiem, że w wielu obszarach tak. W Polsce żaden polityk innego państwa nie będzie pisał prawa. Ja się nie dam przekonać, mam determinację, ja się nie cofnę. Jeśli chcemy być państwem suwerennym i wolnym to podatek cyfrowy jest po to, by tę suwerenność zachować. Powiem panu ambasadorowi, że podatek miał wynieść 6 proc., będzie 3 proc., ale w przyszłości może być większy. Trwają konsultacje. Rynek cyfrowy będzie się rozwijał, będzie coraz więcej platform, coraz więcej użytkowników i z tego wszystkiego powinien korzystać polski obywatel. Chcę, żeby to były coraz więcej pieniędzy. W pierwszym roku 2,5 mld zł, potem coraz więcej. We Francji to jest 4 mld euro rocznie. Projekt już jest, cały czas dociskam, by jak najszybciej wyszedł z rządu. Prezydent powiedział, że nie chce psuć relacji z USA, ale ja chętnie się spotkam i powiem, ile pieniędzy może pójść na obronność, technologię - podkreślił minister.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Ceny paliw drastycznie rosną. CPN wróci? Jest odpowiedź ministra
165
6:15

Ceny paliw drastycznie rosną. CPN wróci? Jest odpowiedź ministra

Po rządkowym pakiecie CPN nie ma już śladu, a na stacjach paliw Polacy zobaczyli już ceny zaczynające się od cyfry "7". Jak długo tak będzie? - To wszystko będzie zależało od tego, co dzieje się na rynkach i miejmy nadzieję, że jak najkrócej - powiedział w programie "Tłit" Miłosz Motyka, minister energii. - Obecnie działania musiałyby być podjęte przez resort finansów, cały rząd, mogę powiedzieć, że analizujemy tę sytuację, widzimy ceny hurtowe ceny. To, co stało się kilka miesięcy temu, miało charakter permanentnego konfliktu wojennego. Dziś Donald Trump konflikt eskaluje i przyglądamy się temu. Powrót do działać eskalacyjnych i deeskalacyjnych już wcześniej był widoczny. Wprowadzając pakiet CPN szykowaliśmy się na jeszcze wyższe ceny. Dziś mamy ceny sięgające nieco ponad 7 zł. Te kilka miesięcy temu bez pakietu CPN ceny sięgnęłyby 10 zł za litr. Podaż surowca wówczas też była dużo trudniejsza. To wynikało także z tego, że część państw odbudowywała wtedy swoje zapasy strategiczne, które były potrzebne w chwili największego kryzysu. Dziś sytuacja jest nieco inna i nie podejmujemy decyzji wraz z resortem finansów. Liczymy, że sytuacja w najbliższym czasie się unormuje. Mamy narzędzia i możliwości, ale decyzje trzeba podejmować odpowiedzialnie i musi ona być podjęta na określony czas, być może rynek sam pozytywnie zweryfikuje to co się dzieje. Opozycja mówiła, że pakiet CPN nic nie da, my mówimy, że te działania nie mogą być chwilowe, one mają wpływ na budżet i muszą być podejmowane adekwatnie do środków - dodał minister.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski