W niedzielnym finale na MetLife Stadium w New Jersey zagrają Hiszpania i Argentyna. Zwycięzcy tej rywalizacji poza złotym pucharem przedstawiającym dwóch piłkarzy unoszących globus, otrzymają też mistrzowskie pierścienie.
Limitowana kolekcja będzie się składać z 2026 pierścieni, z czego 30 zarezerwowano dla zwycięzców, a 1996 będzie dostępnych dla kibiców na całym świecie. FIFA zaznacza, że na jednej stronie pierścienia "dumnie widnieje trofeum mistrzostw świata, natomiast druga strona zostanie spersonalizowana tak, aby odzwierciedlała tożsamość zwycięskiej drużyny". Ponadto każdy pierścień będzie indywidualnie numerowany, dopasowany na miarę i dostarczony wraz z własnym certyfikatem autentyczności.
Minister o "burdelach" za ścianą. Mocna odpowiedź kolegi z rządu
"Tuż po finale kapitan i główny trener zwycięskiej drużyny otrzymają tymczasowe pierścienie upamiętniające to wydarzenie. Każdy z 30 pierścieni dla zwycięzców zostanie następnie spersonalizowany przed oficjalnym wręczeniem w późniejszym terminie, co zapewni idealne dopasowanie na całe życie dla osiągnięcia, które będzie rozbrzmiewać przez całą wieczność" - czytamy.
Pierścienie mistrzowskie otrzymują mistrzowie wszelkich lig zawodowych oraz szkolnych i uczelnianych w Stanach Zjednoczonych - od NFL, po NBA, NHL czy MLB i MLS. Pierścienie są personalizowane i zawodnicy otrzymują je nawet kilka miesięcy po wygranym finale.
Mistrzowska biżuteria z diamentami
Przykładowo jeden pierścień za zwycięstwo New England Patriots w Super Bowl w 2014 r. kosztował 36,5 tys. dolarów. Pierścienie najczęściej posiadają diamenty. Tak było m.in. po wygranej 31:9 Tampa Bay Buccaneers z Kansas City Chiefs w Super Bowl w 2020 r. Wówczas zawodnicy otrzymali pierścienie z 319 diamentami.
Można przypuszczać, że mistrzowie świata w piłce nożnej również otrzymają pierścienie, które liczbą kamieni szlachetnych będą nawiązywać do zwycięzcy. Prawdopodobnie pojawi się na nich również logo federacji. Podczas finału na trybunach pojawi się prezydent Donald Trump. Według nieoficjalnych informacji to amerykański przywódca, a nie szef FIFA Gianni Infantino, przekaże puchar nowym mistrzom świata.
Źródło: FIFA