Dziennikarz z prawnikiem szantażowali prezesa spółdzielni mleczarskiej. Chcieli wyłudzić 4 mln zł

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu i CBŚP prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej próbującej wyłudzić haracz od prezesa spółdzielni mleczarskiej. Prokurator zdecydował o zatrzymaniu m.in. dziennikarza Pawła M.

cbśpDziennikarz z prawnikiem szantażowali prezesa spółdzielni mleczarskiej
Źródło zdjęć: © EASTNEWS | ANDRZEJ BANAS
Krzysztof Janoś

Pokrzywdzony prezes spółdzielni mleczarskiej był szantażowany w Lesznie oraz w Wysokiem Mazowieckiem w 2019 roku.

"Paweł M., działając w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawnie groził prezesowi zarządu spółdzielni mleczarskiej złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa polegającego na fałszowaniu produktów mleczarskich w należącym do spółdzielni zakładzie" - informuje prokuratura, cytowana przez PAP.

Koronawirus w Czechach. "Tutaj robi się cztery razy więcej testów niż w Polsce"

Według śledczych dziennikarz Paweł M. oraz pracownik kancelarii prawnej Marcin O. próbowali doprowadzić spółdzielnię mleczarską, której prezesem był pokrzywdzony, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę 4 milionów złotych.

Jak chcieli to zrobić? Przekonywali prezesa, że posiadają informacje będące dowodem na fałszowanie daty przydatności do spożycia produkowanych przez spółdzielnie produktów mleczarskich.

Grozili, że jeśli nie zapłaci, złożą zawiadomienie o popełnieniu w związku z usuwaniem, podrabianie lub przerabianiem znaków identyfikacyjnych. Mieli również grozić, że opublikują dowody rzekomego fałszerstwa i o sprawie zrobi się głośno.

Prezes wytrzymał jednak te naciski i sam zawiadomił organy ścigania. Jak wykazało śledztwo, w zakładzie nie dochodziło do przerabiania dat przydatności do spożycia. Samo dochodzenie w tej sprawie umorzono.

W komunikacie przesłanym do PAP prokuratura wskazała, że Marcin O. usłyszał zarzut założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, zaś Paweł M. i Zuzanna C. – pracownica spółdzielni - zarzut udziału w tej grupie. Grozi im nawet do 15 lat więzienia.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa