Gazprom nie zbuduje w Europie gazociągu bez nadzoru UE. "Koniec z przywilejami"

Nic o nas bez nas. Taki jest wydźwięk dyrektywy dotyczącej budowy gazociągu Nord Stream 2, którą poparli unijny ambasadorowie. Chodzi o to, aby Komisja Europejska miała kontrolę nad inwestycją, za którą stoi Gazprom. - To jest krok w dobrą stronę - mówi money.pl wiceminister środowiska, Michał Kurtyka.

Czy Komisja Europejska pokrzyżuje plany Władymira Putina i prezesa Gazpromu Aleksieja Millera?
Źródło zdjęć: © WP.PL
Marcin Łukasik

Po burzlliwych negocjacjach unijni ambasadorowie przyjęli projekt dyrektywę w sprawie budowy gazoziągu Nord Stream 2. Rzutem na taśmę do grona sceptyków wobec inwestycji przyłączyła się Francja. Argumentem było to, by nie zwiększać zależności od paliwa z Rosji. Niewykluczone, że własnie ten krok przesądził o finale rozmów.

Jak pisaliśmy na money.pl, Nord Stream 2 to kość niezgody między Polską a chociażby Niemcami. Nawet niemieckie dzienniki wstawiały się za Polską. Władze nad Wisłą od początku sprzeciwiają się powstaniu gazociągu, który w praktyce nas omija.

- Historia pokazuje, że budowa gazociągów w Europie Środkowej oznaczała dla Polski wymuszanie koncesji pod groźbą niedostarczenia gazu. Nie chcemy, by gazociągi z krajów trzecich miały więcej przywilejów niż gazociągi wewnątrz Unii. Przykład Nord Streamu uwidacznia tę lukę w prawie. Przyjęcie dyrektywy oznacza pewność dostaw, bezpieczeństwo energetyczne i zachowanie zasad konkurencyjności - mówi money.pl wiceminister środowiska, Michał Kurtyka.

Dzięki nowym uprawnieniom Komisja Europejska będzie wiedziała o wszystkich kosztach budowy gazociągu, a do tego powstanie niezależny operator, który będzie nadzorował wysokość taryf. Do inwestycji trzeba będzie dopuścić inne przedsiębiorstwa, jeśli będą zainteresowane tłoczeniem paliwa przy pomocy tej instalacji.

Przyjęcie dyrektywy w takim kształcie oznacza koniec sytuacji, gdy o budowie, która ma wpływ na cały region, rozmawiają tylko rządy dwóch państw. W tym przypadku: Niemiec i Rosji.

Dyskusje o dyrektywie toczą się od końca 2017 roku. Przyjęcie wytycznych przez unijnych ambasadorów jest tak naprawdę wstępem do dyskusji. Kolejny, ważniejszy etap negocjacji odbędzie się w Parlamencie Europejskim.

- Rozmowy trwały bardzo długo na wielu różnych forach. Pierwszą odsłoną dyskusji była propozycja umowy międzyrządowej pomiędzy Unią Europejską a Federacją Rosyjską. Potem została opracowana propozycja nowelizacji dyrektywy gazowej, która definiuje zasady funkcjonowania gazociągów wewnątrz Unii. Budowaliśmy bardzo cierpliwie koalicję, która byłaby w stanie przeważyć pogląd zwolenników Nord Streamu 2, czyli m.in. firm z Austrii i Niemiec, o tym że Komisja Europejska nie powinna się wtrącać - wyjaśnił wiceminister Kurtyka.

Nord Stream 2 to projekt liczącego 1200 km gazociągu z Rosji do Niemiec, który ma iść po dnie Bałtyku. Instalacja byłaby praktycznie równoległa z uruchomioną w 2011 roku linią Nord Stream. Nowy gazociąg ma budować Gazprom oraz pięć zachodnich firm.

OGLĄDAJ: Prezes UOKiK: postępowanie w sprawie Nord Stream 2 jest precedensowe

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta