Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|

Grzywna Polakowi niestraszna. Wielu w ogóle jej nie płaci

3
Podziel się:

Na setki milionów złotych szacowane są długi Polaków z tytułu zasądzonych grzywien i kosztów rozpraw - czytamy w czwartkowym "Pulsie Biznesu". Do rejestru trafiło niemal 129 tys. osób, które nie zapłaciły grzywny oraz 103 tys. tych, którzy nie zapłacili kosztów sądowych.

Grzywna Polakowi niestraszna. Wielu w ogóle jej nie płaci
Kwota zadłużenia z tytuły niezapłaconych grzywien i kosztów sądowych wystarczyłaby na sfinansowanie ponad miliona rozpraw (Zdjęcie poglądowe) (Policja)

"Puls Biznesu" zwraca uwagę, że w 2022 r. długi wobec wymiaru sprawiedliwości utrzymywały się w granicach 750 mln zł, jednak "w ciągu 14 miesięcy, tj. do marca tego roku, suma nieopłaconych przez dłużników m.in. kosztów sądowych i grzywien wzrosła o niemal 190 mln zł i wyniosła 939 mln zł".

"Ta kwota wystarczyłaby na sfinansowanie ponad miliona rozpraw" - pisze "PB" i zaznacza, że w tym czasie sądy zgłosiły do rejestru dłużników 171,2 tys. osób.

Polacy nie płacą

Gazeta podaje, że do rejestru trafiło niemal 129 tys. osób, które nie zapłaciły grzywny oraz 103 tys. tych, którzy nie zapłacili kosztów sądowych.

"Ponadto 14 tys. skazanych nie zapłaciło też zasądzonej nawiązki, a 3,5 tys. osób nie uregulowało kary porządkowej. Niemal 0,6 tys. osób nie zrealizowało orzeczonego przepadku mienia pochodzącego z przestępstwa i choć takich dłużników relatywnie jest niewielu, to uzyskana z przestępstw kwota niezwrócona sądom sięga ponad 356 mln zł" - czytamy.

Najwyższe - jak pisze "PB" są zaległości wynikające z grzywien. Ich wartość wzrosła o 60 mln zł w ciągu ostatnich 14 miesięcy, sięgając niemal 390 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(3)
siwy
miesiąc temu
nie wiem czemu ludzie tak robią, wiem że ja spłacam swoje zadłużenie choć łatwo nie jest. ale jak się okazało,że w kruku można wziąć raty, to od razu zrobiło mi się lżej i sprawę na bank doprowadzę do końca
Emeryt
miesiąc temu
A komornicy są od czego? Jest wyrok, tytuł wykonawczy i następnego dnia komornik powinien zapukać do delikwenta i zostawić mu tylko stół, krzesło, lóżko. Szybko by się kasa znalazła.
Taka prawda
miesiąc temu
Nie płacą w tak zwanym majestacie prawa. Państwo samo stworzyło patologiczny system jakim jest ochrona minimalnego wynagrodzenia przed egzekucją. Widocznie jest to łakomy kąsek jako elektorat tej czy innej opcji politycznej. Ciągle podnoszą socjal, nie egzekwują należności. A pracujący i uczciwy jest bez litości gnębiony.