Ceny ropy pozostają na wysokim poziomie mimo prób stabilizacji rynku. Około godz. 18.00 ropa Brent była notowana na poziomie około 102,7 dolara za baryłkę, co oznacza wzrost o ponad 1 proc. Amerykańska ropa West Texas Intermediate drożała o 1,2 proc., osiągając poziom 98,1 dolara za baryłkę.
Presja na rynku utrzymuje się pomimo decyzji Międzynarodowej Agencji Energetycznej o rekordowym uwolnieniu 400 mln baryłek ropy ze strategicznych rezerw państw członkowskich.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Dodatkowym czynnikiem podbijającym ceny pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Nowy przywódca Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, zapowiedział w czwartek, że Iran będzie kontynuował walkę i utrzyma zamknięcie cieśniny Ormuz.
"New York Times" podał z kolei, powołując się na źródła w USA, że Iran rozpoczął układanie min w tej cieśninie. Szlak ten ma kluczowe znaczenie dla światowego rynku ropy – w normalnych warunkach transportowana jest nim znaczna część globalnych dostaw surowca.